Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno Archiwum aktualnośći Wywiad z Pawłem Tomkiewiczem – koordynatorem turnieju „ORLEN Beniaminek Krosno Cup”!

Wywiad z Pawłem Tomkiewiczem – koordynatorem turnieju „ORLEN Beniaminek Krosno Cup”!

Zapraszamy na wywiad z koordynatorem „ORLEN Beniaminek Krosno Cup” trenerem Pawłem Tomkiewiczem. Z osobą odpowiedzialną za organizacje turnieju porozmawialiśmy m.in. o tegorocznej edycji, o dziecięcej piłce nożnej, o współpracy z firmą ORLEN, o planach na przyszłość, a efekty możecie przeczytać w zamieszczonym poniżej wywiadzie.

pawel_tomkiewicz_obkc1Redakcja: Kolejna, już VII edycja turnieju ORLEN Beniaminek Krosno Cup za nami. Blisko tysiąc zawodników i zawodniczek zagrało w zimowej edycji. To chyba kolejny sukces turnieju?

Paweł Tomkiewicz: Cieszy nas fakt, że coraz więcej drużyn z roku na rok się zgłasza do udziału w naszym turnieju, mamy już opracowane systemy do grania tak, aby umożliwić jak największej ilości drużyn możliwość rozgrywania spotkań w naszym turnieju, ale zarazem to co myślę najważniejsze w naszym turnieju to jakość i czas gry, bo wiemy, że każdy dobry trener na to patrzy z kim grasz i ile grasz. Ja bardzo chcę aby każdy turniej drużyna grała przynajmniej te 100 minut dziennie. Może w najstarszej kategorii wiekowej jest trochę inaczej, ale to specyfika gry 9×9, myślę że takich turniejów nie jest wiele w Polsce. Cieszy nas to i też motywuje do jeszcze większej pracy, by sprostać wymaganiom, które są przed nami stawiane.

Redakcja: Po raz kolejny mogliśmy w Orlen Beniaminek Krosno Cup oglądać zespoły z różnych zakątków Polski, także zagraniczne drużyny. Jak uważasz, czy ta boiskowa rywalizacja daje dzieciakom pozytywny bodziec takiej sportowej rywalizacji, kiedy masz możliwość zmierzyć się z zespołami, z którymi może na co dzień nie grasz z często?

Paweł Tomkiewicz: W pewnym sensie taka jest idea sportu, by poprzez rywalizację z różnymi zespołami się rozwijać. Przykład Arkonii Szczecin, która jeździ praktycznie na każdy „ORLEN Beniaminek Krosno Cup” tysiące kilometrów, żeby zagrać w naszym turnieju, ponieważ nie wiele drużyn jest od nich z regionu. Mają możliwość grania z drużynami z Polski, Słowacji, Węgier i Ukrainy. Mamy takie położenie geograficzne, że tym drużynom łatwo jest do nas przyjechać, a to sprawia, że nasz turniej staje się jeszcze bardziej atrakcyjny. To jest chyba bardzo dobre doświadczenie dla zawodników, że mierzą się z inną kulturą, innym językiem, a to ich jeszcze bardziej rozwija wewnętrznie.

obkc1

Redakcja: Sporo drużyn z różnych kategorii wiekowych przyjechało z Ukrainy, nawet z odległego Kijowa. Skąd tak duże zainteresowanie?

Paweł Tomkiewicz: Od kilku sezonów, współpracujemy z Panem Arturem Dowchoszyja, który pomaga nam zapraszać drużyny z Ukrainy na nasz turniej za co mu bardzo dziękujemy. Dodatkowo od zeszłego roku kiedy to po raz pierwszy przyjechał do nas zespół Lokomotiv Kijów mamy z nimi bardzo dobry kontakt, cieszy nas fakt, że oni mają możliwości jeżdżenia dosłownie po całej Europie, bo tam już byli, a wybierają nasz turniej, bo mówią, że tutaj się bardzo dobrze czują. My również ich bardzo chętnie gościmy tak jak i pozostałych uczestników. Jesteśmy bardzo otwarci na wszelkie nowe znajomości, nie tylko zza wschodniej granicy ale też południe czy zachód.

Redakcja: „PROFBUD Arena”, czyli obiekt na którym rozgrywany jest turniej daje sporo możliwości, dzięki temu można dostosować wymiary boiska do danej kategorii. Jak duże ma to znaczenie dla trenerów, bo zapewne rozmawiasz z nimi podczas turnieju czy też w trakcie zapisów.

Paweł Tomkiewicz: Zaczynając ten turniej gdy go po raz pierwszy raz organizowaliśmy edycję zimową wróciłem ze szkolenia kursu UEFA B, gdzie uświadomili nas bardzo profesjonalni trenerzy jak ważna jest etapizacja w procesie szkolenia, stąd moim celem nadrzędnym jest gra w takim systemie jaki oczekuje od nas unifikacja PZPN. Ja osobiście się z nią zgadzam, niektórzy trenerzy mówią, że w danym roczniku można by było grać inaczej, wiadomo nie każdemu da się dogodzić, ale w moim odczuciu im mniej zawodników na boisku tym większy ich rozwój, ponieważ mają częstszy kontakt z piłką oraz na danym etapie musza podejmować mniej procesów myślowych i decyzyjnych. W Niemczech i Belgii w najmłodszych kategoriach wiekowych wprowadzono system 2×2, u nas niektórzy już w U-10 chcieliby grać 9×9. Ja wychodzę z założenia, czego się Jaś nie nauczy tego Jan nie będzie potrafił. Są etapy w procesie szkolenia zawodnika, które musimy wykorzystać i nie ma się gdzie spieszyć. Jeśli dziecko nie potrafi dodawać, to czy warto go uczyć mnożenia?

obkc_2009_2020_3

Redakcja: Turniej mocno wspiera firma ORLEN, mieć takiego partnera to dla organizatora zaszczyt, ale i pewnie dodatkowe wyzwanie. Jak to jest być w ORLEN Team z wieloma gwiazdami polskiego sportu?

Paweł Tomkiewicz: Zdecydowanie to dla nas duża nobilitacja i tak jak wspomniałeś zaszczyt być w takim gronie, firma ORLEN wspiera głównie sporty motorowe, siatkówkę, lekkoatletykę i cieszymy się, że też piłkę nożną, dodatkowo w wydaniu dzieci i młodzieży. Wierzymy, że dobro wraca. Orlen Beniaminek Krosno Cup to turniej, który dla dzieci ma być frajdą, zabawą i podnoszeniem swoich umiejętności poprzez rywalizację. Cieszymy się, że w tych trudnych czasach firma ORLEN nadal zdecydowała się wspierać nasze inicjatywy. Jesteśmy ukontentowani, że Beniaminek może współpracować z taką marką jak PKN ORLEN i wspólnie tworzyć coś wielkiego dla dzieci.

Redakcja: Jesteś koordynatorem turnieju, ale na co dzień trenerem. W Orlen Beniaminek Krosno Cup zagrały drużyny, które trenujesz w Beniaminku. Jesteś zadowolony z postawy swoich podopiecznych?

Paweł Tomkiewicz: Staram się być wymagający wobec swoich zawodników, jak i wobec samego siebie. W roczniku 2009 kadra jaką wspólnie z trenerem Radkiem Gromalą powołaliśmy okazała się bardzo mocna i w zasadzie na 9 spotkań wszystkie wygraliśmy i to nie przypadkowo bo strzelamy 64 bramki tracąc 10, no i tutaj jako surowy trener powiem – ale dlaczego aż 10. Jako że zawsze grałem na pozycjach defensywnych ten aspekt dla mnie jest bardzo ważny, sam jako zawodnik pamiętam, że grałem mecz i mogliśmy go wygrać 3:1 i każdy był szczęśliwy bo wygraliśmy, a ja się zastanawiałem dlaczego nam strzelili bramkę, co mogłem zrobić lepiej żebyśmy następnym razem w ogóle nie stracili. W tej sytuacji tak samo możemy być nie zadowoleni jedynie z trenerem dlaczego aż tak dużo bramek straciliśmy. Natomiast rocznik 2010, myślę że zaskoczył pozytywnie, wprawdzie pracuję z nim dopiero od sierpnia, ale widać że chłopcy chcą pracować i podnosić poprzeczkę coraz wyżej. Owszem zdarzają się nam błędy jak i w roczniku starszym, ważne aby chcieć się z nich uczyć. Plus na pewno miejsce zajęte w turnieju, minus największy to w dwóch spotkaniach tracimy aż 11 bramek i tu nie chodzi o to, że rywal nas deklasuje, bo fakt drużyna Lokomotivu zdecydowanie jest o klasę lepsza od nas. Natomiast i w meczu z Lokomotivem i z Karpatami graliśmy emocjami, a w moim odczuciu tak się nie da grać w piłkę. Ja sam mam refleksję wobec samego siebie, że w meczach gdzie byłem podwójnie zmotywowany jako zawodnik czasami tak za bardzo chciałem że nic z tego nie wychodziło. I tak bardzo szanuję pracę jaką wykonuje trener Domini Bialic – psycholog w Akademii Piłkarskiej Beniaminek PROFBUD Krosno. Liczę na to że przyniesie wkrótce oczekiwane efekty. Podsumowując, tak jestem zadowolony, ale zawsze jest coś do poprawy, w końcu to są dzieci i ciągle się czegoś uczymy lub doskonalimy, a efekty niech mówią same za siebie.

obkc_2020_2010_4

Redakcja: Obserwowałeś na żywo wszystkie turnieje, jak oceniasz poziom sportowy? Na przełomie tych kilku edycji możesz powiedzieć, że dziecięca piłka nożna w Polsce idzie w dobrym kierunku?

Paweł Tomkiewicz: Zacznę od tego że udało nam się zgromadzić od rocznika 2007 do 2011 wszystkich zwycięzców zeszłorocznej edycji, więc wydaje mi się, że poziom sportowy samego turnieju był na bardzo dobrym poziomie. W niektórych rocznikach było zdecydowanie mocniej niż w roku ubiegłym. Natomiast jeśli mam powiedzieć coś o piłce nożnej kiedyś, a dziś obserwując turnieje, to w moim odczuciu mamy do czynienia z coraz większą grupą wyedukowanych trenerów, którzy mają pomysł na to jak piłka dziecięca powinna wyglądać. Jak chcą aby ich zespoły funkcjonowały i czego oczekują od zawodników na boisku. Stąd twierdzę, że idziemy do przodu zwłaszcza w tych najmłodszych kategoriach wiekowych. Bardzo mało już się obserwuje drużyn, które grają wyżej, mocniej, dalej, tylko jednak oczekują od swoich zawodników brania odpowiedzialności na boisku i kreatywności pod bramką przeciwnika. Niestety dalej kuleje u nas edukacja niektórych rodziców, aczkolwiek ja tu uważam że współpraca jest na poziomie trener – rodzic – dziecko, jeśli bazujemy na dobrej komunikacji w tym trójkącie to efekt może być tylko jeden coraz lepsze dzieciaki na boisku. Rodzice muszą zrozumieć, że procesy decyzyjne jakie zachodzą w głowie tego 8-9-10 latka na boisku są tak skomplikowane, że one sobie z nimi nie mogą poradzić, a jak dojdzie presja trenera, rodziców, przeciwnika i rodziców przeciwnika, jeszcze sędzia nie zagwizda tak jak chcielibyśmy i frustracja gotowa. Dajmy dzieciakom się bawić z tym hasłem zostawiam każdego sympatyka futbolu.

Redakcja: Z powodu zagrożenia koronawirusem odwołano imprezy sportowe, w tym i ostatni turniej ORLEN Beniaminek Krosno Cup w kategorii wiekowej U-8. Masz jeszcze w głowie jakiś plan co do tej kategorii wiekowej?

Paweł Tomkiewicz: Niestety, sytuacja jaka panuje obecnie na świecie nie pozwala nam podjąć jakichkolwiek działań i na dobrą sprawę nie wiemy jak długo to jeszcze potrwa. Optymistyczne jest to, że słyszymy, że w Chinach zaczynają już powoli trenować zawodnicy, Bayern Monachium trenuje indywidualnie, w Wiśle Płock również trenują w grupach po dwóch zawodników. Tych światełek w tunelu jest coraz więcej i liczymy, że jeśli tylko dostaniemy zielone światło, to jak Bóg pozwoli to jeszcze w tym półroczu postaralibyśmy się zorganizować jeszcze ten turniej dla tego rocznika, może już nie w takim samym składzie zespołowym, ale podobnym lub nowe drużyny udało by się zaprosić. Na chwilę obecną jednak ciężko cokolwiek powiedzieć, są instytucje nad nami, które decydują a my musimy się dostosować. Czekamy na dobre wieści, które będziemy mogli przekazać sympatykom i zawodnikom tego rocznika.

obkc2

Redakcja: A jakie plany na VIII edycję? Masz już pomysł na kolejne rozgrywki?

Paweł Tomkiewicz: Zdecydowanie chcielibyśmy kontynuować cykl naszych turniejów. Od kilku lat tworzymy coś dla dzieciaków, już nie tylko z regionu ale z całej Polski i z części Europy. Mamy już wstępne plany co do dalszego rozwoju turnieju z naszym partnerem PKN ORLEN. Wierzymy też, że sytuacja z COVID-19 możliwie szybko się unormuję i będziemy mogli wrócić do codzienności i planować dalszy rozwój naszych wydarzeń. Jeśli mogę to na końcu chciałbym serdecznie podziękować każdej osobie z którą razem tworzę ten turniej, jak zawsze to powtarzam – ja to tylko spinam na końcu, a wraz ze mną przy turnieju pracuje masa osób, które chciałbym tu wymienić i mam nadzieję, że nikogo nie pominę a jeśli to zrobię to mam nadzieje że mi wybaczy. Łukasz Piękoś, Wojtek Kuźmik, Tomasz Kubal, Jakub Kozner, Grzegorz Raus, Tomasz Wacek, Grzegorz Skwara, Jakub Foryś, Michał Rysz, Mateusz Piękoś, Magdalena Tomkiewicz, Waldemar Kijowski, Łukasz Porcek, Kamil Biedroń oraz wielu trenerów Beniaminka jak i wspaniali rodzice Beniaminka, którzy zawsze przyczyniają się do tego, że te turnieje stoją na wysokim poziomie organizacyjnym. Słowa uznania dla każdego, kto wkłada tą małą cegiełkę w ten turniej, oraz dla naszych wszystkich sponsorów, którzy dodatkowo wspierają turnieje Orlen Beniaminek Krosno Cup.

Zapraszamy na Facebooka turnieju: ORLEN Beniaminek Krosno Cup