Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno Archiwum aktualnośći Wychowankowie Beniaminka w rezerwach Karpat

Wychowankowie Beniaminka w rezerwach Karpat

Na inaugurację sezonu ligowego w wykonaniu drużyn Beniaminka musimy jeszcze chwilę poczekać, natomiast w miniony weekend pierwsze mecze rozegrały seniorskie drużyny Karpat Krosno. Pierwsza drużyna niestety przegrała ze Stalą w Rzeszowie, w lepszych humorach byli zawodnicy reaktywowanej przed tym sezonem drużyny rezerw. Bardzo młody skład Karpat – średnia wieku nie przekroczyła 17 lat – pokonał na wyjeździe Zorzę Łęki Dukielskie 2:0. Miło nam poinformować, że w meczu tym zagrało aż sześciu wychowanków Beniaminka, a kolejnych dwóch znalazło się w kadrze meczowej! Brawo chłopaki i powodzenia w kolejnych meczach!

karpaty2

Zorza Łęki Dukielskie – Karpaty II Krosno 0:2 (0:2)

Karpaty II: Jakub Lichoń – Jarząb (46. Kamil Półchłopek), Bączek, Paweł Litarowicz, Sieniawski – Burka (55. Bartek Szwast), Kacper Głód, (77. Przemek Sajdak) – Wojtasik, Pelc, Kasperkowicz – Krakoś (61. Król). W kadrze na mecz byli: Filip Brożyna, Damian Fafajda.

Grzegorz Raus (Dyrektor Beniaminka Krosno): „Tak duża ilość zawodników, którzy przeszli etap szkolenia w Beniaminku Krosno bardzo cieszy. Po to powstawała Szkółka w 2007 roku. Cel się nie zmienia. Chcemy wychowywać dobrych ludzi, którzy będą zaradni życiowo i zapewnić im odpowiednią ścieżkę kariery. W tej chwili w wiodącym klubie w Krośnie jeśli chodzi o piłkę seniorską, jakim są Karpaty Krosno (I drużyna) próżno szukać zawodników z Krosna i okolic na co wpływa wiele czynników. Proces przejścia zawodnika do piłki seniorskiej nie jest łatwy. Chłopcy z roczników 1999 i 2000, którzy zagrali w meczu II drużyny powoli spełniają swoją rolę. Myślę, że z kolejnych roczników, które zaczynały przygodę w Beniaminku jak utalentowany rocznik 2001 będzie równie, jak nie większa pociecha. Uważam, że komu bliski jest rozwój futbolu w naszym mieście powinien dokładnie przyjrzeć się jak pasja przeradza się w profesjonalizm. Warto inwestować w ludzi, którzy są z Krosna i ciężko pracują wiele lat dla dobra krośnieńskiej piłki. Może czasem się o tym zapomina. Fakty mówią za siebie. Warto doceniać to co zostało zrobione. Uważam, że trzeba o tym mówić, bo jest wiele niedomówień. Osobiście jestem dumny, że chłopaki których też miałem okazję trenować, którzy zaczynali w wieku 7-8 lat teraz debiutują w seniorskiej piłce w drużynie „biało-niebieskich”. Karpatom, życzę jak najlepiej, tu się wychowałem. Im wyższa liga w Krośnie tym większe wyzwania dla trenerów pracujących z młodzieżą i samych zawodników. Marzy mi się w Krośnie I liga i kilku wychowanków Beniaminka w pierwszym składzie Karpat. Nie ma rzeczy niemożliwych!”

Foto: www.karpatykrosno.net