Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno Archiwum aktualnośći W każdy poniedziałek … równo z trawą (1)

W każdy poniedziałek … równo z trawą (1)

Nie zdążyliśmy się obrócić a już mamy koniec wakacji. Dzisiaj wszystko toczy się dynamicznie. Może czasem warto się zatrzymać?

rowno_z_trawa

W Beniaminku czas spotkań z Rodzicami. W ubiegły wtorek przedstawiliśmy myślę, że ciekawą prezentację grupom zaawansowanym. Pokazaliśmy filozofię naszego działania, strukturę organizacyjną, pion szkolenia i ścieżkę rozwoju zawodnika. Już wkrótce 10-lecie, a my krok po kroku się rozwijamy i dziękujemy za zaufanie.  Było również sporo spraw organizacyjnych, które są istotne w funkcjonowaniu już wkrótce oficjalnie Akademii Piłkarskiej. Już za tydzień zebranie dla grup rekreacyjnych, Beniaminek Girls i Bambini Football. Spraw jest dużo, więc w miarę możliwości odbędą się również spotkania indywidualne w grupach szkoleniowych z trenerami.

Wystartowała nie tylko Lotto Ekstraklasa czy Bundesliga. Rozpoczęły się młodzieżowe rozgrywki ligowe pod egidą PZPN na Podkarpaciu. W sezonie 2016/2017 Beniaminek zgłosił aż cztery drużyny, które reprezentują nas w kategorii młodzika. W ostatnich latach staliśmy się jednym z czołowych klubów w piłce dziecięcej i młodzieżowej na „naszym podwórku” stąd aspiracje mogą być wysokie. Ja bym jednak podszedł do tego spokojnie. Grać tylko dla suchego wyniku to nie domena Beniaminka. Ważne jest jak dążymy do zwycięstwa, czy zgodnie z naszą filozofią gry. Wnioski wyciąga się jednak z porażek, które w sporcie są tak samo ważne. Akurat uważam, że mogę to powiedzieć, bo jako trener z „biało-niebieskimi” wygrywałem młodzieżowe rozgrywki ligowe trzykrotnie i dwa razy byliśmy na podium. Statystyki były piorunujące, rzadko przegrywaliśmy. Dostałem też statuetkę „NIKE 2014” … Ale szczerze powiem, że zamieniłbym to wszystko na jednego reprezentanta Polski i kilku zawodników, których mógłbym już wkrótce zobaczyć w Lidze Mistrzów czy w Ekstraklasie. Obserwowałem mecze Beniaminka U-12 i U-11. Decyzja o zgłoszeniu rok młodszej drużyny do rozgrywek była strzałem w „dziesiątkę”. Chłopcy ograją się w wymagającej lidze, a emocjonujący mecz w debiucie to było to!  Zespół trenerów Pawła Tomkiewicza i Kamila Chmielowskiego (witamy na pokładzie byłego najmłodszego w historii  kapitana krośnieńskich Karpat) rozegrał już dwa mecze gdzie pokazał dobry futbol. W młodszej grupie do poprawy ustawienie bramkarza w naszym modelu gry. W starszej indywidualnie należy popracować z napastnikami, którzy mają kogo obserwować. Lewandowski, Milik i Teodorczyk podczas ostatniego weekendu dominowali na europejskich boiskach. Tak się złożyło, że nie grała drużyna U-13. W pierwszej kolejce pauza. Drugi mecz został przełożony… z uwagi na powołanie aż siedmiu zawodników Beniaminka do Kadry Podkarpacia. Ta sytuacja pokazuje, że warto było zakładać Beniaminka przed dziesięcioma laty. Choć gra w lidze stawia większe wymagania finansowe zdecydowaliśmy się zgłosić jedną drużynę dodatkowo do Ligi OZPN. Będą w niej grać chłopcy z drużyny U-13, U-12, U-11 którzy na tą chwilę nie są przewidywani do udziału w rozgrywkach Podkarpackiej Ligi Młodzików, albo grają tam mało minut.

Z ligi podkarpackiej można się wybić. Co pokazuje droga wychowanka Beniaminka Kacpra Bieszczada i jego angaż w Akademii Zagłębia Lubin. Podobną drogę przeszedł wychowanek Partyzanta Targowiska Lucjan Frydrych, który przez pół roku reprezentował Beniaminka. Powodzenia w Jagiellonii. Kilku naszych wychowanków jest pod lupą czołowych Akademii w kraju i nie tylko. Uważam, że naszym zadaniem jest stworzyć takie możliwości naszym zawodnikom, by do pewnego momentu nie musieli się rozglądać za innym klubem. Oczywiście nie wolno blokować nikomu drogi rozwoju. Myślę, że za rok czy dwa przy wsparciu Miasta Krosna jesteśmy w stanie wejść na jeszcze wyższy poziom. A to, że ciągle chcemy być lepsi niech świadczą transfery kilku utalentowanych zawodników do Beniaminka, którzy na dzień dzisiejszy wybrali  drogę rozwoju w „biało-niebieskich” barwach.

Żeby chłopcy chcieli zostawać w Krośnie to Karpaty powinny grać w jak najwyższej lidze. To nie jest łatwy proces, ale sądzę, że za kilka lat doczekamy się II ligi. W tej chwili trudno znaleźć w składzie Karpat wychowanków czy zawodników z regionu, ale już wkrótce wierzę, że się to zmieni. Liczę mocno na absolwentów Beniaminka i naszych utalentowanych chłopców. Kto był na meczu Karpat z KSZO Ostrowiec wie, że III liga też ma swoje wymagania. Po reorganizacji to już liga centralna, której dawno już u nas nie było i to również pozytywne. Nowym trenerem „biało-niebieskich” został były znakomity piłkarz Stali Mielec czy Legii Warszawa – Adam Fedoruk, który poznał smak Ligi Mistrzów co świadczy, że w Krośnie jest potencjał.

Zachęcam wszystkie dzieci z Beniaminka z grupy „Białej” i „Niebieskiej”, chętne dzieci z „Bambini Football”,  a także z klubów partnerskich z Krosna i okolic jak i z podwórka do wzięcia udziału w „BENIAMINEK KIDS LIGA”. Coś w stylu dawnych „dzikich drużyn”. W ten projekt może się zaangażować każde dziecko i rodzic, który pasjonuje się futbolem. Patronat nad ligą objął zawodnik ekstraklasy Patryk Fryc, który  razem z kolegami z Niecieczy w niedzielę zatrzymał rozpędzoną Lechię Gdańsk. Patryk przygotował atrakcyjne nagrody, w tym wyprowadzanie zawodników podczas meczu Lotto Ekstraklasy.

I tak na koniec do trenerów Beniaminka. Panowie macie najlepszą pracę na świecie jaką jest bycie trenerem. Bez presji ale „pressingiem” do przodu. Z charyzmą i pasją by stawać się wzorem dla swoich podopiecznych. Macie dziś ogromną szansę rozwoju i  narzędzia by robić rzeczy wielkie. Powodzenia!

… równo z trawą
Grzegorz Raus