Świetny występ w turnieju „Śnieżka Cup” zanotowała nasza drużyna z rocznika 2009. Beniaminek U-7 w Dębicy rozegrał sześć spotkań, w fazie grupowej wygrał wszystkie cztery mecze, a w fazie finałowej zanotował remis i poniósł jedną porażkę. Podopieczni trenera Roberta Rachwała uplasowali się na drugim miejscu, a turniej wygrał MOSiR Mielec.

Brawo chłopaki!
Grupa C
Beniaminek Krosno – Stal II Mielec 2:1 (Kacper Zając, Bartosz Tarnawski)
Beniaminek Krosno – Siarka Tarnobrzeg 1:0 (Bartosz Wajs)
Beniaminek Krosno – AP Stalowa Wola 3:2 (Bartosz Tarnawski 2, Igor Wanik)
Beniaminek Krosno – Team Przecław 3:0 (Hubert Klara, Jakub Zygmunt, Szymon Wójcik)
Faza Finałowa
Beniaminek Krosno – Tempo Nienaszów 0:0
Beniaminek Krosno – MOSiR Mielec 1:2 (Kacper Zając)

Klasyfikacja końcowa
1. MOSiR I Mielec
2. Beniaminek Krosno
3. Tiempo Nienaszów
4. Piast Skawina
5. Siarka Tarnobrzeg
6. Igloopol Dębica
7. AP Stalowa Wola
8. DAP Dębica
9. LUKS Skrzyszów
10. Stal I Mielec
11. UKS 6 Jasło
12. Stal II Mielec
13. Sokoliki Stary Sącz
14. MOSiR II Mielec
15. Team Przecław
Beniaminek: Igor Wanik, Hubert Klara, Kamil Bolek, Bartosz Tarnawski, Filip Szwerc, Filip Wójcik, Miłosz Makoś, Adam Nowak, Kacper Zając, Bartosz Wajs, Jakub Zygmunt, Mikołaj Kielar. Trener Robert Rachwał.
Robert Rachwał (trener Beniaminka): „Jako trener miałem przyjemność zagrać już na kilku turniejach Śnieżka Cup. Bardzo dużo drużyn, sporo meczów i dobra murawa. Rok temu z rocznikiem 2005 udało mi się wygrać ten niezwykle prestiżowy turniej, gdzie rywalizują zawsze czołowe ekipy z tej części Polski. Dzisiaj fazę grupową przebrnęliśmy jak burza. Komplet zwycięstw, ofensywna i niezła gra naszej drużyny. Dzięki pewnej wygranej w grupie C zapewniliśmy sobie już podium w tym turnieju. Pierwszy mecz z Tempo Nienaszów. Kontrolujemy przebieg spotkania, kilka stuprocentowych sytuacji, który niestety nie wykorzystujemy. Remis. W meczu MOSiR Mielec – Tempo Nienaszów wygrywają ci pierwsi i wszystko staje się jasne – musimy wygrać z MOSiR Mielec. Bardzo gorąco! Po 2 meczach przerwy wychodzimy. Pierwsza połowa bardzo wyrównana. Mecz w środku pola. W przerwie krótka mobilizacja. Druga połowa. Nic się nie zmienia. Mecz walki. Wydaje się, że będzie remis. Akcja indywidualna zawodnika MOSiR Mielec i niestety przegrywamy 0:1. Nic się nie stało i gramy dalej. Kacper Zając najlepszy zawodnik w tym meczu mija czterech zawodników i podaje do boku. Tam nasz zawodnik dogrywa znów do niesamowitego w tym meczu Zająca i mamy remis! Błąd naszego obrońcy i w jednej z ostatnich akcji meczu rywale strzelają nam bramkę. Niedosyt pozostał bo była szansa na złote medale, ale drugie miejsce to wielki sukces naszej drużyny. Spory materiał szkoleniowy po takim turnieju dla mnie. Chciałbym, aby nasza drużyna utożsamiała się z pewnym stylem, który wyróżnia Szkółkę Piłkarską Beniaminek. Za wcześnie by mówić, że tak gramy. Potrzeba wiele pracy aby nasza drużyna grała tak jakbym chciał. Jestem jednak pewien, że tak będzie. Dzisiaj zajmujemy wysokie drugie miejsce sprawiedliwe, aczkolwiek myślę, że jeżeli chcemy dołożyć do tego jeszcze lepszą grę to musimy ciężko pracować na każdym treningu. Świetny turniej dla nas. Piękne chwile naszej drużyny w Dębicy!