Niedzielne przedpołudnie drużyna Beniaminka U-11 spędziła na sportowo. Na „Arenie Korczyna” zespół trenera Roberta Rachwała zmierzył się ze swoimi rówieśnikami ze Stali Mielec. Rozegrano w sumie 90 minut, w ciągu których padło jedenaście bramek. Beniaminek pokazał się z bardzo dobrej strony pokonując rywali 8:3. Świetną formą błysnął Wiktor Jaślar, który aż czterokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Po jednej bramce strzelili Kuba Michalski, Szymek Gierlach, Igor Libuszowski i Kuba Stachurski.
Sparing – „Arena Korczyna”
Beniaminek Krosno – Stal Mielec 8:3
Bramki: Jaślar 4, Michalski, Gierlach, Libuszowski, Stachurski.
Beniaminek: Cecuła – Aszklar, Kluczek, Lenart – Jaślar, Michalski – Czekański, Patla, Libuszowski oraz Zych, Stachurski, Miśkowiec, Zbylut, Gierlach.
Robert Rachwał (trener Beniaminka): „Dobry sparing w naszym wykonaniu, ale też Stal Mielec pokazała, że ma ogromny potencjał. Rywal chciał grać w piłkę, my natomiast lubimy grać z przeciwnikami, którzy nie wybijają piłkę tylko chcą grać po ziemi. Zagraliśmy trzy tercje po 30 minut i trzeba powiedzieć, że gra była bardzo intensywna. Szybkość gry była na bardzo wysokim poziomie. Było widać, że jest to dobry mecz rocznika 2005. Dwie dobre drużyny. Na wyróżnienie dzisiaj zasługuje cała drużyna, bo pokazaliśmy, że w przyszłym sezonie stać nas na to by powalczyć w Podkarpackiej Lidze o wysokie cele. Czy mistrzostwo? Myślę, że trudno powiedzieć. Rozegraliśmy ostatnio mecze ze Stalą Rzeszów i Stalą Mielec, które odpowiedziały, że jest szansa na walkę o najwyższe cele, grając solidną piłkę co mnie bardzo cieszy. Moja rola jako trenera powoli dobiega końca. Od lipca drużynę poprowadzi trener Paweł Tomkiewicz i myślę, że zostawiam drużynę w dobrym momencie. Trzy i pół roku to spory okres, żeby przyzwyczaić się do chłopaków, ale będą mocno ich dopingował. Będę starał się być na każdym meczu. Liga Podkarpacka zapowiada się ekscytująco w przyszłym roku i jestem pewien, że tą drużynę stać na wielkie rzeczy. W czerwcu mamy jeszcze sporo meczów, dlatego jestem pewien, że damy z siebie wszystko.”