Na mecz do Stalowej Woli wyjechaliśmy o godzinie 8:00 spod Hali Krosno. Po dość długiej i trochę męczącej podróży stawiliśmy się na stadionie Stali Stalowa Wola. Mecz rozpoczął się o 11:30. Mecz zaczynamy nieco niemrawo i mimo, iż prowadzimy grę, jedyna groźniejsza akcja gospodarzy w tej części gry kończy się utratą przez nas gola. Pobudza nas to jednak do lepszej gry i po dwóch golach Krystiana Jarosza, wychodzimy przed przerwą na prowadzenie. Mimo prowadzenia w drugiej połowie, nie zmienia się nasze nastawienie i strzelamy kolejne bramki. Trzecią dokłada Krystian Jarosz. Dalej atakujemy i czwartą bramkę strzela Patryk Słowik. Po tej bramce przeciwnicy tracą wiarę w zwycięstwo, a my dokładamy piątą bramkę autorstwa Antka Kozubala. Mecz kończymy wysokim zwycięstwem 5:1 co bardzo nas cieszy, zważywszy na to że koledzy ze Stalowej Woli stracili w 10 meczach rundy jesiennej zaledwie 8 bramek.
Wracamy więc z pierwszego meczu w bardzo dobrych humorach.
Kacper „ZYGA” Zygmunt