W miniony weekend dwie drużyny Beniaminka U-11 zagrały w Turnieju Eliminacyjnym do „PROFBUD Cup 2019”. Piłkarskie zmagania na murawie „PROFBUD Areny” stały na dobrym poziomie, nie mogło być inaczej, bo do Krosna przyjechały drużyny cenione w środowisku młodzieżowego futbolu z różnych zakątków Polski.

Trenerzy potraktowali turniej eliminacyjny jako mocny sprawdzian dla wszystkich chłopaków, którzy zostali podzieleni na dwie drużyny, a szansę pokazania się i zdobycia kolejnego doświadczenia otrzymali także zawodnicy z rocznika 2010. Przez dwa dni mogliśmy emocjonować się meczami z udziałem naszych drużyn, a każda rozegrała po 10 spotkań!

Obie ekipy miały swoje lepsze i gorsze chwile w tym turnieju, śmiało jednak możemy powiedzieć, że potencjał jest duży i przed tymi zawodnikami sporo ciekawych wydarzeń. Najważniejsze, że chłopcy coraz bardziej rozumieją to czego wymagają od nich trenerzy i w rozgrywanych meczach w postawie „biało-niebieskich” widoczne było to nasze „DNA Beniaminka”.
Turniej wygrała drużyna Znicza Pruszków, która dzięki temu zapewniła sobie udział w turnieju głównym i zawodników z Mazowsza ponownie zobaczymy w Krośnie podczas „PROFBUD Cup 2019”! W dniach 7-8 grudnia czekają nas wielkie piłkarskie emocje!
Wszystkie informacje o turnieju, a także zdjęcia można znaleźć na Facebooku „PROFBUD Cup”

Beniaminka w Turnieju Eliminacyjnym do „PROFBUD Cup 2019” reprezentowali: Patryk Biskup, Piotr Bober, Błażej Chilik, Adrian Fejkiel, Hubert Klara, Szymon Kotulak, Szymon Krówka, Bartosz Okólski Piotr Pelczarski, Kamil Samborski, Bartosz Tarnawski, Bartosz Wajs, Igor Wanik, Kacper Zając, Jakub Zygmunt oraz zawodnicy z rocznika 2010: Fabian Jastrząb, Jakub Kopczak, Maks Półchópek, Franciszek Szyndak, Oskar Zygmunt.

Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-11): „Naprzemienna gra naszych obydwu drużyn w ciągu dwóch dni. Jedną zagrała bardzo dobry turniej w pierwszy dzień, żeby na drugi dzień, po błędach i średniej grze zakończyć swój udział w turnieju, natomiast druga drużyna w pierwszy dzień wyglądała bardzo przeciętnie rozgrywając przyzwoite dwa ostatnie mecze w sobotę, a w niedzielę za to pokazała dużo większą chęć do gry, ambicję, walkę i zaangażowanie. Traktowaliśmy ten turniej jako sprawdzian dla chłopaków, kto, gdzie i jak gra w turnieju z dobrymi drużynami, bo „pierwsza trójka” zespołów naprawdę była na dobrym poziomie piłkarskim. Myślę, że nie odstawaliśmy bardzo od tych drużyn, na pewno nie mamy się czego wstydzić w naszej grze, bo wyglądało to dobrze dla oka. Przed nami ciężka praca ponieważ w grudniu „turniej marzeń”, a szansę niestety ale nie wszyscy dostaną.”
