Ze zmiennym szczęściem zaprezentowała się drużyna Beniaminka Soccer Schools w Nowym Żmigrodzie na turnieju halowym organizowanym przez klub partnerski Beniaminka – UKS Tempo Nienaszów. Poziom zawodów był wyrównany i tylko w meczu z Szóstką Jasło rywal był wyraźnie lepszy a jak się okazało to nie jaślanie wygrali zawody, tylko niespodziewanie drużyna Orzełków Brzozów, również klub partnerski Beniaminka. Dziękujemy organizatorom za zaproszenie, a wszystkim uczestnikom gratulujemy ambitnej postawy!

Wyniki spotkań
Beniaminek Soccer Schools – UKS Tempo 0:1
Beniaminek Soccer Schools – Szóstka Jasło 1:4 (Gembicz)
Beniaminek Soccer Schools – Orzełki Brzozów 0:1
Beniaminek Soccer Scholls – Tesla Stropkov 1:1 (Grygolec)
Beniaminek Soccer Schools – AP Sanok 3:2 (Grygolec, Biały, Penar)
Beniaminek Soccer Schools – LKS Kobylanka 0:2
Beniaminek Soccer Schools: Janek Domaradzki, Szymek Filipiak, Mikołaj Gębala, Paweł Penar, Miłosz Grygolec, Dawid Gembicz, Miłosz Biały, Aleksander Pyter, Arkadiusz Smoleń. Trenerzy: Grzegorz Raus, Kacper Moskal.

Klasyfikacja końcowa
1. Orzełki Brzozów
2. UKS 6 Jasło
3. UKS Tempo Nienaszów
4. AP Sanok
5. Beniaminek Soccer Schools
6. Tesla Stropkov
7. LKS Kobylanka

Grzegorz Raus (trener BSS U-13): „W Nowym Żmigrodzie zagraliśmy myślę słabsze zawody niż oczekiwaliśmy. To nie był ten poziom co dwa tygodnie temu w Jaśle. Troszkę zawiodła skuteczność i nie było tyle płynnych akcji na jakie nas stać. Z drużyną Orzełków Brzozów, która wygrała cały turniej mieliśmy wielkie szanse na zwycięstwo, w meczu z Tempem straciliśmy bramkę w ostatnich sekundach spotkania, mając wcześniej piłkę meczową, ale kulturą gry Tempo było lepsze od BSS. Z Kobylanką szansę prowadzenia drużyny otrzymał młody asystent Kacper Moskal i w tym meczu chcę podkreślić graliśmy najładniej dla oka podczas turnieju i …przegraliśmy 0:2. Jedynie w meczu z Szóstką Jasło podopieczni trenera Artura Tomaszewskiego pokazali nam miejsce w szeregu, bo ustępowaliśmy wyraźnie. Ze Słowakami i AP Sanok to były emocje jakie chcemy, by były w naszych meczach, czyli odważny i dynamiczny futbol bez kalkulowania. Jak widać to się opłaca, bo nawet tracąc bramki, można ich strzelić czasem więcej niż przeciwnik. Co by nie było, to jednak zawsze szukamy pozytywów i takie też były w Nowym Żmigrodzie. Atmosfera w naszej drużynie jest dobra i wiemy, że dzisiaj to nie był nasz dzień na boisku, natomiast nie będziemy się tym stresować, bo nie o to chodzi. Pracujemy dalej i będziemy się przygotowywać do turnieju „PROFBUD Arena Cup” w drugiej połowie stycznia. Zagra 18 zespołów z kategorii U-13 w tym nasze dwie drużyny i każdy z trenujących chłopaków będzie mógł się pokazać. Pasja do piłki, radość z gry i systematyczna praca na treningach przyniesie efekty. Bardzo miła sytuacja, że Kacper Moskal, który był moim podopiecznym w Beniaminku i pamiętam jak zagrał na pierwszym historycznym turnieju z udziałem Beniaminka w 2008 roku, teraz wcielił się w role trenera swoich młodszych kolegów z Beniaminka Soccer Schools. Rola Beniaminka jest szeroka i tego się trzymamy.”
