Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno Archiwum aktualnośći Beniaminek U-8 tuż za podium w „Śnieżka Cup”!

Beniaminek U-8 tuż za podium w „Śnieżka Cup”!

W miniony weekend drużyna Akademii Piłkarskiej Beniaminek Krosno z rocznika 2009 wzięła udział w bardzo ciekawym turnieju „Śnieżka Cup” w Dębicy, który zgromadził drużyny z Podkarpacia, Małopolski i Lubelszczyzny. „Biało-niebiescy” znaleźli się w grupie D, w której rywalizowali z Motorem Lublin, Piłkarskimi Nadziejami Mielec, Orlikiem Nowa Dęba i Orzełkiem Przeworsk. Beniaminek pewnie awansował do fazy finałowej, w której miał trochę pecha, zarówno półfinał, jak i mecz o brązowe medale rozstrzygała seria rzutów karnych, które lepiej wykonywali koledzy z przeciwnych drużyn. Nasza drużyna ostatecznie zajęła czwarte miejsce w stawce dwudziestu zespołów. Brawo chłopcy!

beniaminek_2009_debica1

Wyniki meczy w grupie
Beniaminek Krosno – Orzełek Przeworsk 5:0
Beniaminek Krosno –Orlik Nowa Dęba 2:1
PN Mielec – Beniaminek Krosno  1:2
Beniaminek Krosno – Motor Lublin 1:2

Faza pucharowa
Beniaminek Krosno – KAP Bardomed 3:3 karne 3:4

Mecz o 3 miejsce
Beniaminek Krosno – Motor Lublin 2:2 karne 2:3

Beniaminek U-8: Hubert Klara, Bartosz Wajs, Adrian Fejkiel, Kuba Zygmunt, Mikołaj Kielar, Franciszek Szyndak, Błażej Chilik , Bartosz Tarnawski, Igor Wanik, Fabian Jastrząb , Kacper Zając, Filip Szwerc. Trener Artur Urbanek.

Artur Urbanek (trener Beniaminka): „Dziękuję zawodnikom i rodzicom za zaufanie jakim mnie obdarzyli. Był to dla mnie debiut turniejowy. Wyjazd przysporzył nam kilka zabawnych sytuacji. Wspólnie z zawodnikami i rodzicami w Dębicy przeżyliśmy świetną piłkarską przygodę. Drużyna pewnie przeszła przez fazę grupową ulegając w niej jedynie zespołowi z Lublina. Tempo gry i uroda bramek dostarczyły kibicom i licznie zgromadzonym rodzicom naszych podopiecznych sporo radości. Najbardziej emocjonującym meczem było spotkanie półfinałowe z drużyną Bardomedu rozgrywane na boisku numer 1. Drużyna pokazała ogromny charakter i wolę walki dwukrotnie doprowadzając do remisu w regulaminowym czasie gry. Konkurs rzutów karnych to ogromne emocje, po których zostało kilka pytań bez odpowiedzi. Ciężko było nam przełknąć niefortunne rozstrzygnięcie. Pozostało tylko skupić się na ostatnim meczu o trzecie miejsce z Motorem Lublin. Spotkanie rewanżowe było rozgrywane na dobrym poziomie. Lepiej mecz rozpoczęła drużyna z Lublina szybko strzelając nam bramki. Po raz kolejny drużyna pokazała charakter. Doprowadziliśmy do remisu i jedynie wspaniała parada bramkarza Lublinian uchroniła ich od przegranej. Doping dla Beniaminka nie ustawał. Po raz drugi tego dnia rywale lepiej wykonywali rzuty karne.