Przejdź do nagłówka Przejdź do zawartości Przejdź do stopki
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno Archiwum aktualnośći Beniaminek U-12 z Pucharem Sławomira Peszko!

Beniaminek U-12 z Pucharem Sławomira Peszko!

W znakomity sposób zakończył się 2016 rok dla Akademii Piłkarskiej Beniaminek Krosno. Wczoraj nasza drużyna z rocznika 2005 wzięła udział w „I Międzynarodowym Turnieju o Puchar Sławomira Peszko”. Krośnianie mimo iż na co dzień nie trenują i nie grają na parkiecie pokazali wysokie umiejętności piłkarskie i wygrali wszystkie pięć spotkań. W grupie „biało-niebiescy” pokonali Akademię Piłkarską Sławomira Peszko, Koniczynkę Krosno i KAP Bardomed, w półfinale po dogrywce wygrali ze słowackim FK Svidnik, a w najważniejszym meczu turnieju ponownie okazali się lepsi od KAP Bardomed i zasłużenie sięgnęli po okazały Puchar!

beniaminek_jedlicze2

Wyniki w grupie
Beniaminek Krosno – AP Sławomira Peszko 2:0
Beniaminek Krosno – Koniczynka Krosno 3:0
Beniaminek Krosno – KAP Bardomed 1:0

Półfinał
Beniaminek Krosno – FK Svidnik (Słowacja) 3:2

Finał
Beniaminek Krosno – KAP Bardomed 1:0

Beniaminek U-12: Franciszek Cecuła, Miłosz Kluczek, Mateusz Lenart, Szymon Wnęk, Jakub Michalski, Alan Wacht, Igor Libuszowski, Igor Kowalik, Mikołaj Łukaszewski, Wojciech Kotulak. Trener Kamil Chmielowski.

Kamil Chmielowski (trener Beniaminka U-12): „Kolejny, fajnie zorganizowany turniej w pobliskim Jedliczu zapisujemy do historii. Turniej nie byle jaki, bo o puchar jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy – Sławomira Peszko. Dla nas trochę nowość, bo rozgrywany na hali, z którą dawno nie mięliśmy styczności dysponując nowoczesnym „balonem”. Chłopaki mieli jedno założenie do zrealizowania w tym dniu – pokazać się z jak najlepszej strony piłkarskiej. Mobilizować nie trzeba było nikogo, bo przecież przy linii bocznej talentów wypatrywał sam reprezentant Polski. Jako drużyna myślę, że pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony stwarzając mnóstwo okazji bramkowych i konstruując efektowne i składne akcje. Dołożyliśmy do tego reakcje po stracie piłki nad którą pracujemy i koniec końców fajnie się to oglądało. Widać było w niektórych momentach brak „czucia” parkietu, było to zrozumiale gdyż piłka na hali zachowuje się zdecydowanie inaczej niż na naturalnej czy sztucznej trawie. Nie mniej jednak umiejętności czysto piłkarskie zawsze się obronią i tak było tym razem. Zapytania o naszych zawodników były tylko tego potwierdzeniem. Po to trenuje się ciężko ten sport, żeby grywać takie turnieje, cieszyć się każdym zagraniem i czerpać z tego maximum radości. Gratulacje dla całej ekipy za pozostawione fajne wrażenie, natomiast piłka często uczy pokory, wiec nigdy nie spoczywamy na laurach tylko trenujemy jeszcze ciężej!”