W czwartek drużyna Beniaminka U-12 udała się do Krakowa na jeden z cykli turniejów „Ekstra Talent” rozgrywany pod patronatem Ekstraklasy S.A. i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Podopieczni trenerów Pawła Tomkiewicza i Kamila Chmielowskiego znaleźli się wśród szesnastu zaproszonych drużyn i trafili do grupy A, w której mierzyli się z Wisłą Kraków, Sandecją Nowy Sącz i Orbitą Bukowno. Krośnianie przebrnęli fazę grupową, a w ćwierćfinale zagrali z drużyną Karol Wadowice, jednobramkowa porażka zakończyła udział „biało-niebieskich” w turnieju, a nasi ćwierćfinałowi rywale okazali się najlepsi wygrywając cały turniej.

Mecze w grupie A
Beniaminek Krosno – Wisła Kraków „Niebieska” 1:1 (Jakub Michalski)
Beniaminek Krosno – Sandecja Nowy Sącz 1:1 (Wiktor Jaślar)
Beniaminek Krosno – Orbita Bukowno 1:0 (Jakub Michalski)
Ćwierćfinał
Beniaminek Krosno – Karol Wadowice 0:1
Beniaminek Krosno: Cecuła Franek, Zych Kacper – Bęben Kamil, Czekański Kamil, Jaślar Wiktor, Kluczek Kamil, Korzeniowski Błażej, Kozłowski Jakub, Lenart Mateusz, Libuszowski Igor, Michalski Kuba, Patla Antek, Wacht Alan. Trenerzy Paweł Tomkiewicz i Kamil Chmielowski.
Galeria zdjęć z turnieju na: www.eveartstudio.pl
Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka Krosno): „Turniej organizowany przez kluby ekstraklasy na który zostaliśmy zaproszeni. Głównym celem turnieju była rywalizacja jak się okazało z bardzo silnymi zespołami, bo wyniki nie były wysokie, a często jeden gol decydował o końcowym rezultacie. W pierwszych dwóch meczach jako pierwsi traciliśmy bramkę i podnosiliśmy się z kolan, w trzecim spotkaniu wiedzieliśmy, że tylko zwycięstwo da nam awans i tak też się stało. Po meczach grupowych przyszedł czas na testy – bieg wahadłowy, beep test i zwis na drążku, fajna inicjatywa ze strony ekstraklasy przebadać zawodników, dla nas kolejna informacja nad czym powinniśmy pracować. Ostatni mecz graliśmy z drużyną z Wadowic, moim zdaniem mieliśmy przewagę w tym spotkaniu, ale zabrakło finalizacji, za to rywal wykorzystał nasz pojedynczy błąd i to on wyszedł z tego spotkania zwycięsko. Dziękujemy Wiśle za zaproszenie i pracujemy dalej. Dobrze było się zmierzyć z mocnymi zespołami, ale pamiętamy, że naszym celem jest liga i kolejny przeciwnik UKS 6 Jasło. Czekamy z niecierpliwością.”
Foto: www.eveartstudio.pl