
Drużyna Beniaminka Krosno U-11 wczoraj rozgrywała ligowe spotkanie w Lubatowej. Zespół prowadzony przez trenera Roberta Rachwała od początku spotkania starał się narzucić rywalom swój styl gry, co w wielu fragmentach meczu udawało się i przynosiło efekty w postaci ciekawych akcji oraz zdobywanych bramek. Krośnianie wygrali 4:1, a na listę strzelców wpisywali się: Jakub Michalski, Antek Patla, Jakub Kozłowski i Błażej Korzeniowski.
Liga Młodzika OZPN Krosno
LKS Lubatowa – Beniaminek Krosno 1:4
Bramki: Michalski, Patla , Kozłowski, Korzeniowski.
Beniaminek: Zych – Miśkowiec, Kluczek, Lenart – Bęben, Michalski – Libuszowski, Patla, Wacht oraz Korzeniowski, Kozłowski, Wnęk, Polak, Czekański, Stachurski.
Robert Rachwał (trener Beniaminka Krosno): „Rzadko kiedy narzekam, aczkolwiek boisko w Lubatowej nie nadawało sie dzisiaj do gry w piłkę. Było bardzo nierówno, do tego w niektórych miejscach stała woda. To na pewno nie było sprzymierzeńcem dla naszej drużyny, bo preferujemy grę po ziemi. Przez to nie było łatwo rozgrywać, jednak gdybym powiedział, że tylko wygraliśmy to nie byłaby to obiektywna ocena, bo oprócz tego całkiem nieźle zagraliśmy. Przytrafiały się błędy w przyjęciu czy wyprowadzaniu piłki, ale stworzyliśmy wiele ciekawych akcji. Trzy razy po naszych strzałach piłka lądowała na poprzeczce. Wynik jak zawsze mógłby być zdecydowanie wyższy, jednak bardziej cieszy mnie organizacja gry. Za tydzień na pewno zagramy na lepszej płycie.”