Dwie drużyny Akademii Piłkarskiej Beniaminek Krosno zagrały w weekend w Krakowie w Międzynarodowym Turnieju „Hutnik Cup 2017”. Chłopcy z rocznika 2007 i 2008 mieli możliwość zagrać z mocnymi zespołami spędzając dużo minut na murawie. Oba nasze zespoły w sobotę zaprezentowały się z dobrej strony i dzięki temu awansowały do „grup złotych” w swoich kategoriach wiekowych, a w niedzielę mogły rywalizować na najwyższym poziomie i walczyć o czołowe lokaty. Beniaminek U-11 ostatecznie uplasował się na VII pozycji, a drużyna z rocznika 2008 wskoczyła na podium zajmując świetne III miejsce! Brawo!

Kategoria U-11
Wyniki spotkań – faza grupowa
Beniaminek – AS Progres 0:0
Beniaminek – Legia Warszawa 1:0 (Dybała)
Beniaminek – Słowik Olkusz 2:0 (Janowski, Szeregowicz)
Beniaminek – Cracovia Kraków 2:1 (Kania 2)
Beniaminek – Stadlau Wiedeń 1:4 (Janowski)
Beniaminek – DAP Dębica 1:1 (Kania)
Beniaminek – Hutnik Kraków 1:2 (Krowicki)
Wyniki spotkań – Grupa Złota
Beniaminek – Gwiazda Bydgoszcz 1:2 (Janowski)
Beniaminek – Stal Mielec 0:0
Beniaminek – Wisła Kraków 0:5
Beniaminek – Hutnik Kraków 0:0
Beniaminek – Stadlau Wiedeń 1:8 (Janowski)
Benaminek – Cracovia Kraków 0:3
Beniaminek U-11: Jakub Barczak, Szymon Dębiczak, Kamil Janowski, Franciszek Kania, Rafał Mikulski, Igor Szeregowicz, Paweł Pelczarski, Eryk Szelc, Marcel Dybała, Jakub Pawlik, Miłosz Krowicki.
Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-11): „Bardzo dobry pierwszy dzień, oprócz meczu z austriacką FC Stadlau Wien, gdzie chłopaki pokazali nam jak bardzo musimy jeszcze pracować aby mierzyć się z europejskimi ekipami. Myślę, że w pozostałych spotkaniach zagraliśmy na bardzo dobrym poziomie, porażka z Hutnikiem nie musiała się przytrafić, a w pozostałych meczach brakowało szczęścia, bo piłka bardzo często zmierzając do bramki stawała w błocie. Drugi dzień obnażył nasze braki kadrowe, mimo, że chłopcy chcieli to zaledwie sześciu zawodników z rocznika 2007 i wsparcie z rocznika 2008 nie wystarczyło. Jestem bardzo zadowolony z chłopaków ponieważ zagrali ponad 250 minut każdy w dwa dni i do ostatniego meczu walczyli, mimo że wyniki nie były najlepsze, to nie przypominam sobie abyśmy chociaż raz wybili piłkę od bramkarza, mimo wysokiej porażki ze Stadlau w drugim dniu, chłopaki do ostatniej chwili walczyli o kolejną bramkę. Cieszy kolejne zebrane boiskowe doświadczenie, bo niedługo ten rocznik czeka ciekawy turniej zagraniczny, także pracujemy mocno, bo jeszcze przed nami bardzo długa droga. „

Kategoria U-10
Wyniki spotkań – faza grupowa
Beniaminek – Dunajec Nowy Sącz 1:0 (Michalik)
Beniaminek – Słowik Olkusz 6:1 (Haniebnik 4, Kobosz, Pelczarski)
Beniaminek – DAP Dębica 0:4
Beniaminek – Cracovia Kraków 2:0 (Knap 2)
Beniaminek – Hutnik II Kraków 4:0 (Majewski, Borowski, Szelc, Kobosz)
Beniaminek – Bronowianka Kraków 0:0
Beniaminek – Wisła Kraków 6:0 (Kobosz 2, Michalik, Borowski, Majewski, Pelczarski)
Wyniki spotkań – Grupa Złota
Beniaminek – Hutnik I Kraków 3:0 (Knap, Kobosz, Krowicki)
Beniaminek – Borek Kraków 3:0 (Kobosz 2, Michalik)
Beniaminek – Cracovia Kraków 2:2 (Borowski, Michalik)
Beniaminek – Stal Mielec 5:1 (Haniebnik 2, Kobosz, Toropolski, Szczepek)
Beniaminek – Bronowianka Kraków 0:1
Beniaminek – DAP Dębica 7:0 (Haniebnik 3, Michalik 3, Delimat)
Beniaminek – Sandecja Nowy Sącz 0:1
Beniaminek U-10: Jakub Borowski, Patryk Delimat, Filip Haniebnik, Piotr Knap, Miłosz Krowicki, Antoni Kobosz, Nikodem Majewski, Aleksander Michalik, Paweł Pelczarski, Eryk Szelc, Bartosz Szczepek, Przemysław Toropolski.
Kamil Chmielowski (trener Beniaminka U-10): „Pierwszy dzień grany nieco ospale jak na możliwości tej drużyny. Chociaż przeważaliśmy w większości spotkań tego dnia, to tempo i szybkość gry była za niska. Poprzeczkę tej drużynie stawiam zdecydowanie wyżej. Choć indywidualnie pokazywaliśmy swoje nie małe umiejętności, to za dużo było momentów chaotycznej gry. Natomiast w drugim dniu to już Beniaminek w swojej normalnej dyspozycji. Od pierwszego meczu bardzo wysokie tempo, wyprowadzanie piłki na wysokim poziomie, bardzo dużo wygranych pojedynków 1 na 1, olbrzymia radość z gry i dominacja w większości spotkań. Przyjemnie się to oglądało i trzeba dążyć żeby swój poziom stale podnosić. Trening, trening i jeszcze raz trening. Za cały turniej – brawo drużyna!”