Pierwszy dzień dochodzeniowego obozu Beniaminek Summer Camp za nami! Chociaż dzisiejszego dnia pogoda płatała figle (a sądząc po uśmiechach obozowiczów nie tylko pogoda!) letnia przygoda dla biało-niebieskich „Beniaminków” rozpoczęła się od dużej porcji piłkarskich wrażeń.

Już od pierwszych minut Trenerzy postarali się, aby w ten senny, deszczowy poranek natychmiast pobudzić uczestników. Po krótkiej odprawie związanej ze sprawami organizacyjnymi i porządkowymi, obozowicze udali się na halę gimnastyczną. Rozmaite zabawy ruchowe połączone ze wspólną integracją naładowały wszystkich energią niezbędną do wykonania trudniejszych zadań, jakie jeszcze na nich czekały. Aż do przerwy obiadowej młodzi zawodnicy szlifowali swoje umiejętności piłkarskie pod okiem znanego i lubianego Trenera Maculskiego.

Po pysznym obiedzie, przy którym niejednemu „trzęsły się uszy”, pogoda stała się bardziej łaskawa. Wielu zawodników z pewnością marzy o karierze w angielskiej Premier League (nawet jeden z zawodników przyszedł w czapce z logiem „Czerwonych Diabłów”!), dlatego kiedy tylko w powietrzu można było poczuć zapach deszczu – motywacja stała się tylko większa! Rozegrane na boisku mecze dały wszystkim wiele radości i satysfakcji.

Zwieńczeniem pełnego w sportowe przygody dnia były mecze… koszykówki! Może wśród naszych dzielnych obozowiczów jest nie tylko następca Roberta Lewandowskiego ale także Marcina Gortata? Kto wie!
A już jutro kolejny dzień dochodzeniowego obozu Beniaminek Summer Camp!
Pasja radość i ambicja Beniaminek to tradycja!
A za nami już drugi dzień obozu, relację z niego oraz galerię zdjęć przedstawimy wieczorem.