Drużyna Beniaminka Krosno U-9 gościła wczoraj we Wrocławiu gdzie rozgrywany był turniej „Olympic Chcmpions Cup”. Niezwykle mocna stawka 24 drużyn – przedstawiciele Akademii Piłkarskich z klubów Ekstraklasy, najlepiej szkolących dzieci i młodzież klubów w Polsce oraz goście z Czech i Niemiec. W sumie Beniaminek rozegrał we Wrocławiu dziesięć spotkań, pięć z nich wygrał, dwa zremisował i w trzech musiał uznać wyższość kolegów z przeciwnych drużyn. Bilans bramkowy to 25 strzelonych goli i 18 straconych. Piłkarskie zmagania w „Olympic Champions Cup” wygrała drużyna Zagłębia Lubin. Był to zdecydowanie najbardziej wymagający turniej na jakim zagrała drużyna z rocznika 2008 o czym świadczą słowa trenera.
Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-9): „Wracamy z najmocniejszego turnieju na jakim byliśmy w tym roczniku.Trafiamy, jak to sam określił organizator, na „grupę śmierci”. Zmierzyliśmy się z Legią Warszawa, Pogonią Szczecin, Akademią Piłkarską Reissa, Miedzią Legnica i JTS Jawor. Jak się później okazało Legia i Pogoń zajęły odpowiednio II i IV miejsce w turnieju.”

Beniaminkowi nie udało się awansować do czołowej „szóstki” turnieju i walczyć o najwyższe lokaty, krośnianie pokazali się jednak z dobrej strony tocząc ciekawe i zacięte pojedynki z renomowanymi Akademiami. W I fazie „Olympic Champions Cup” nasi chłopcy wygrali dwa mecze, jeden zremisowali i ponieśli dwie porażki.
Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-9): „O ile mecz z Legią zagraliśmy poniżej oczekiwań i to rzeczywiście drużyna stołeczna przeważała, tak w meczu z Pogonią to my prowadziliśmy grę, najbardziej szkoda spotkania z Akademią Piłkarską Reissa, gdzie jak sam trener Nikodem przyznał, Beniaminek to zawsze „czarny koń” zawodów, chwaląc nas za to jak gramy.”
Wyniki spotkań – I faza turnieju
Beniaminek Krosno – Legia Warszawa 0:4
Beniaminek Krosno – JTS Jawor 3:1 (Haniebnik 3)
Beniaminek Krosno – Pogoń Szczecin 3:3 (Cecuła, Prajsnar, Pelczarski)
Beniaminek Krosno – Miedź Legnica 4:0 (Pelczarski 2, Delimat 2)
Beniaminek Krosno – Akademia Piłkarska Reissa 3:4 (Prajsnar, Pelczarski, samobójcza)

W drugiej fazie turnieju „biało-niebiescy” zagrali z równie renomowanymi i ciekawymi drużynami odnosząc zwycięstwa z Rakowem Częstochowa, Falubazem Zielona Góra i Lechią Gdańsk, zremisowali z Juventusem Bydgoszcz i przegrali jedynie z AMT Żywiec.
Wyniki spotkań – II faza turnieju
Beniaminek Krosno – Raków Częstochowa 2:1 (Prajsnar, Pelczarski)
Beniaminek Krosno – AMT Żywiec 1:3 (Cecuła)
Beniaminek Krosno – Falubaz Zielona Góra 4:0 (Majewski 2, Pelczarski, samobójcza)
Beniaminek Krosno – Juventus Bydgoszcz 1:1 (Majewski)
Beniaminek Krosno – Lechia Gdańsk 4:1 (Majewski, Cecuła, Prajsnar, Knap)
Beniaminek: Jakub Borowski – Eryk Szelc, Przemysław Toropolski, Patryk Delimat, Julian Cecuła, Nikodem Majewski, Patryk Prajsnar, Piotr Knap, Paweł Pelczarski, Filip Haniebnik.
Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-9): „Cieszy to, że inni trenerzy doceniają nas w Polsce i za granicą, bo dostajemy zaproszenia na ciekawe turnieje. Sam fakt, że na turnieju na którym byliśmy nie znalazła się żadna drużyna z przypadku, a trafiły tam najlepsze Akademie z najlepszych o czymś świadczy. Jeśli chodzi o grę, cechuje nas gra indywidualna zawodników, to się bardzo rzuca w oczy, brak jednak dyscypliny taktycznej, nie wiem czy nazwać to naszym stylem, ale nie uczymy się tego na treningach, bo jest nam to nie potrzebne, na takie rzeczy przyjdzie jeszcze czas. Dużym minusem jest brak koncentracji w kluczowych momentach, rozkojarzenie w ważnych chwilach przez które tracimy bramki. Z drugiej strony wiem, że tą drużynę stać na dużo więcej i liczę, że już niedługo to udowodnimy. Pod koniec kwietnia „Klubowe Mistrzostwa Polski”, a oprócz tego dostaliśmy kilka ciekawych propozycji. Na wakacjach być może „Fragaria Cup”, we wrześniu ciekawy turniej w Lublinie. Także chłopaki motywacja do pracy jest, bo samo nie przyjdzie” 
