45 minut i dobra gra Antka Kozubala w sparingu Lecha Poznań!

Krążymy ostatnio między „PROFBUD Areną”, a tureckim Belek , ale nie bez powodu. Na tym obiekcie trenują obecnie nasze drużyny, trenował także Antek Kozubal w przerwie świąteczno-noworocznej podtrzymując swoją formę, a teraz jest na obozie z I drużyną Lecha i dziś rozegrał całą drugą połowę przeciwko tureckiemu Bandirmaspor Kulübü (1:0).

lech_poznan_2_antek

Nasz wychowanek zaprezentował się z dobrej strony, co nie umknęło uwadze m.in. redaktorom oficjalnej strony Lecha czy dziennikarzom Przeglądu Sportowego i Onet Sport.

„Skład w drugiej połowie zupełnie się zmienił, ale ogólny obraz gry nie uległ zmianie, bo cały czas to Kolejorz miał dużą przewagę, a dobre wrażenie sprawiał między innymi zaledwie 16-letni Antoni Kozubal, który był ustawiony w środku pola i miał za zadanie rozprowadzać stamtąd akcje ofensywne niebiesko-białych. Po jednym z jego bardzo dobrych prostopadłych podań wszyscy piłkarze grający w pierwszej połowie meczu, a w drugiej części zasiadający na trybunach, spojrzeli na Pedro Tibę i zapytali czy widział zagranie młodego lechity, bo wychowanek klubu na obozie zyskał przydomek „mały Tiba”, ponieważ budową ciała, ale przede wszystkim stylem gry przypomina Portugalczyka”.

Źródło: „Lech Poznań – Bandirmaspor Kulübü 1:0”, lechpoznan.pl

lech_poznan_3_antek

„Żuraw bez ceregieli od początku drugiej części rywalizacji posłał do boju pięciu nastolatków, z których wcześniej jedynie Filip Szymczak miał na koncie coś więcej niż kilkunastominutowy epizod w Pucharze Polski. A i tego Filipowi Borowskiemu mogli zazdrościć Igor Ławrynowicz, Krystian Palacz i Antoni Kozubal. Najlepiej z nich spisał się ten ostatni. Patrząc na grę środkowego pomocnika, trudno było domyślić się, że ma dopiero 16 lat i tak naprawdę nawet w II-ligowych rezerwach Kolejorza zebrał w sumie 98 minut. Spokój, odpowiedzialność, przegląd pola – tym wyróżniał się junior, który w sierpniu 2020 podpisał swój pierwszy kontrakt. W ciemno można stawiać, że na pewno nie ostatni. Jeśli ktoś zastanawiał się, kogo akademia Lecha zaprezentuje światu po Kamińskim, Tymoteuszu Puchaczu czy Jakubie Moderze (ten już jest zawodnikiem Brighton & Hove Albion), na mocnego kandydata do tego wyrasta wychowanek Beniaminka Krosno.”
Źródło: „Piękny gol Salamona, błysk 16-latka”, przegladsportowy.pl

Brawo Antek! Praca, praca i jeszcze raz praca – z tego Cię znamy i jesteśmy pewni, że ten czas wykorzystasz w 100%!

Foto: Przemysław Szyszka, Lech Poznań.