„Dzielę się widzą”: Cele na Nowy Rok!

Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok. Pierwszy stycznia, często kojarzy się nam z nowymi wyzwaniami, postanowieniami, planami, celami: „W nowym roku schudnę”, „Od 1 stycznia rzucam palenie”, „W nowym roku będę częściej trenował/a”. Brzmi znajomo? Z badań wynika, że połowa Polaków co roku „coś” sobie postanawia. Inne badania pokazują, że już po trzech miesiącach zdecydowana większość rezygnuje ze swoich postanowień. Dlaczego tak się dzieje? Jak wytrwać w swoim postanowieniu?

Bardzo popularną oraz wysoce skuteczną metodą wyznaczania sobie celów (również postanowień noworocznych) jest metoda S.M.A.R.T. Stosowana może być w każdej dziedzinie naszego życia, począwszy od celów sportowych a kończąc na postanowieniach osobistych.

CEL

smart1

S jak Sprecyzowany – nasz cel powinien być konkretny, jednoznaczny, powinien odpowiadać na podstawowe pytania dotyczące naszego celu: kto? co? gdzie? Przykład: Będę biegał dwa razy w tygodniu po pół godziny po parku.

M jak Mierzalny – jeśli mamy sprecyzowany cel, to warto teraz zastanowić się, co chcemy konkretnie osiągnąć. Dzięki temu, będziemy mogli co jakiś czas sprawdzać swoje postępy. Przykład: Schudnę 3 kilogramy w miesiąc.

A jak Atrakcyjny – czy postawiony przez nas cel będzie dla nas motywujący? Jeśli nie, to warto jest go nieco zmodyfikować lub postawić sobie inny. Przykład: Codziennie będę odkładał po 10 złotych na wyjazd do Barcelony.

R jak Realistyczny – cel powinien być w twoim zasięgu, osiągalny. Ale również nie może być zbyt łatwy dla ciebie. Krótko mówiąc, czy masz siły i czas na realizację postawionego sobie celu. Przykład: Dwa razy w tygodniu po pół godziny, będę uczył się języka angielskiego.

T jak Terminowy – czyli do kiedy chcemy zrealizować nasz cel. „Cel to marzenie z datą realizacji”. Przykład: 9 czerwca pojadę na mecz Reprezentacji Polski.

Nasze postanowienie/cel powinniśmy zapisać. Na kartce, w notesie, w telefonie. Słowa łatwo ulatują, natomiast to co zapisane jest trwalsze. Również w sytuacji kryzysu, zawsze możemy wrócić do zapisanego celu, dzięki temu będziemy mieć większą motywację do jego realizacji. Zamiast robić kilka postanowień na cały rok, lepiej jest wybrać jedno i skupić się tylko na nim. Jeśli wybrany cel jest dla nas dużym wyzwaniem, warto podzielić go na kilka mniejszych celów – etapów.

Swoim postanowieniem warto jest podzielić się z innymi, należy przy tym wybrać takie osoby do których mamy zaufanie, które będą nas wspierać w realizacji naszego postanowienia/celu lub które osiągnęły cel zbliżony do naszego. Wybór daty 1 stycznia na rozpoczęcie realizacji postanowienia, nie jest złym wyborem, pod warunkiem, że nie będziemy do tej daty „zbyt poważnie” podchodzić. Jeśli postanowiłeś/aś, że będziesz biegać dwa razy w tygodniu, ale okaże się, że już w styczniu zachorujesz, to naprawdę nie musisz czekać cały rok, żeby znowu postawić sobie taki cel. Możesz na nowo rozpocząć realizację swojego celu, jak wyzdrowiejesz. I na koniec (w zasadzie powinienem napisać o tym na samym początku), warto jest wyobrazić sobie osiągnięcie swojego celu. W jakich okolicznościach osiągamy to co sobie założyliśmy, co dokładnie robimy w tym momencie, jak się czujemy. Taka wizualizacja, pomoże nam w zakodowaniu naszego celu w podświadomości. Dzięki temu nasz umysł, będzie nam „pomagał” w dążeniu do zrealizowania naszego postanowienia/celu. Zatem do dzieła, wierzę głęboko, że uda się Wam, właśnie w tym roku wytrwać w swoich postanowieniach!

Dominik Bialic
Psycholog sportowy
Akademia Piłkarska Beniaminek Profbud Krosno