Liga wystartowała! Pierwsze trzy mecze „biało-niebieskich” w rozgrywkach Podkarpackiego ZPN! (1)

W miniony weekend rozegrano pierwsze ligowe spotkania w sezonie 2019/2020. Na inaugurację zwycięstwo odnieśli nasi Trampkarze Młodsi, drużyna z rocznika 2006 udane przeszła na całe boisko i grę po „11” wygrywając z Piłkarskimi Nadziejami Mielec. Debiut w rozgrywkach organizowanych przez Podkarpacki Związek Piłki Nożnej mają za sobą chłopcy z Beniaminka Soccer Schools, którzy w Podkarpackiej III Lidze Trampkarza Młodszego mimo sporych braków kadrowych związanych z wakacyjnymi wyjazdami zremisowali z zespołem z Lubaczowa. Bez punktów do Krosna wróciła drużyna Młodzika Starszego, która grała swój mecz w Łańcucie. „Biało-niebiescy” w ten tydzień na własnych obiektach mają obóz dochodzeniowy i forma w kolejnych spotkaniach powinna rosnąć.

beniaminek_2006_2018_2

Podkarpacka 1 Liga Trampkarza Młodszego
Beniaminek PROFBUD Krosno – Piłkarskie Nadzieje Mielec 8:4

Bramki: Emanuel Gibała 3, Mirosław Irzyk 2, Szymon Salamon, Szymon Gierlach, Dawid Krzywda. 

Beniaminek U-14: Karol Borowski – Jakub Kościelniak, Franciszek Urbanik, Mirosław Irzyk, Krystian Paczkowski, Antoni Krawiec, Krzysztof Kolanko, Antoni Aszklar, Szymon Salamon, Szymon Gerlach, Kornel Półchłopek oraz Jakub Kalityński, Emanuel Gibała, Mikołaj Moriak, Dawid Cyrkiel, Dawid Krzywda.

Kamil Chmielowski (trener Beniaminka U-14): „Nie było to porywające widowisko do jakich przyzwyczaiły nas oba zespoły. Pokazał nam ten mecz jak dużo pracy jeszcze przed nami żeby zaaklimatyzować się na pełnowymiarowym boisku. Nie mniej jednak gratuluje chłopakom zwycięstwa. Pracujemy dalej.”


Podkarpacka 3 Liga Trampkarza Młodszego
Beniaminek Soccer Schools – Pogoń-Sokół Lubaczów 1:1

Bramki: Mateusz Kandefer.

BSS U-14: Jan Domaradzki – Arkadiusz Smoleń, Miłosz Zajdel, Paweł Penar, Konrad Mikulski, Kamil Zając, Mateusz Kandefer, Miłosz Biały, Konrad Czuchrzyński, Kamil Kuźmik, Dawid Gembicz oraz Szymon Filipiak, Szymon Hejnar, Mateusz Wojnowski.

Dawid Kamola (trener BSS U-14): „Meczem z Pogonią zadebiutowaliśmy w III lidze podkarpackiej. Kto by o tym pomyślał rok temu, gdy projekt startował? To pokazuje, że Beniaminek Soccer Schools ma przed sobą ciekawą przyszłość. Oczywiście praca, którą trzeba wykonać jest ogromna, ale jestem przekonany, że razem możemy osiągnąć wiele. I ten wysiłek było widać przez pierwsze dwa tygodnie treningów oraz podczas dzisiejszego spotkania. Pogoda bardziej sprzyjała plażowaniu niż grze w piłkę, jednak każdy dał z siebie 100% i było to widać na boisku. Pierwszą i historyczną bramkę dla BSS w Lidze Podkarpackiej strzelił Mateusz Kandefer po zagraniu Miłosza Zajdla. Niedługo potem goście wyrównali po indywidualnej akcji. W drugiej połowie temperatura dawała się we znaki zawodnikom, na boisku było więcej miejsca i obie drużyny miały swoje okazje. Z naszej strony najlepsze mieli Konrad Czuchrzyński, który trafił w poprzeczkę oraz Dawid Gembicz, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem posłał piłkę ponad bramką. Podsumowując, jestem bardzo zadowolony z gry w obronie, natomiast pod bramką przeciwnika mamy wiele do poprawy. Dla chłopaków są to pierwsze chwile, gdzie grają po jedenastu i widać to na placu gry. Brakuje wykorzystania szerokości boiska i nad tym będziemy pracowali przez najbliższy czas. Chciałbym podziękować wszystkim chłopakom za trud, jaki włożyli w ten mecz. Szczególne słowa uznania należą się chłopakom z rocznika 2008, którzy przy wielu brakach kadrowych w naszej drużynie postanowili nam pomóc i bardzo dobrze wyglądali na tle starszych kolegów. Dziękuję również trenerom, którzy prowadzili zespół w zeszłym sezonie: Grzegorz Raus i Kacper Moskal – miejsce, w którym jest ta drużyna to Wasz sukces!”


Podkarpacka 1 Liga Młodzika Starszego
Stal Łańcut – Beniaminek PROFBUD Krosno 3:0

Beniaminek U-13: Jakub Kasperkowicz – Remigiusz Dubiel, Szymon Dębiczak, Jakub Barczak, Kamil Janowski, Rafał Mikulski, Wiktor Węgrzyn, Miłosz Bolek, Anna Skrzypczyk oraz Tymoteusz Lisak, Jakub Pawlik, Karol Michna, Szymon Wójcik.

Kamil Pelczar (trener Beniaminka U-13): „Do 25 metra od bramki rywali uważam graliśmy na dobrym poziomie, ale im bardziej zbliżaliśmy się do bramki, tym bardziej zwalnialiśmy grę i podejmowaliśmy błędne decyzje. Niestety futbol nie wybacza prostych błędów, po których tracimy bramki.”