Beniaminek U-10 zagrał w Międzynarodowym Turnieju „Wróblowianka Tiger Cup”!

W sobotę nasza drużyna z rocznika 2009 wybrała się do Krakowa, gdzie zagrała w Międzynarodowym Turnieju „Wróblowianka Tiger Cup”. „Biało-niebiescy” w fazie grupowej rozegrali sześć spotkań, a dobra postawa zaowocowała awansem do półfinału. Na podium nie udało się wskoczyć, bo mecze z Tarnovią Tarnów i Śląskiem Wrocław nasi boiskowi rywale rozstrzygali na swoją korzyść, ale młodzi krośnianie w stolicy Małopolski pokazali się z dobrej strony.

W końcowej klasyfikacji triumfowali zawodnicy Lecha Poznań, wyprzedzając Tarnovię Tarnów, Śląsk Wrocław i Beniaminka. Gratulujemy medalistom, dziękujemy organizatorom za zaproszenie i wszystkim drużynom za sportową rywalizację!

b2009_tigers2

Mecze grupowe
Beniaminek – MFK Rużomberok 3:0 (Chilik, Fejkiel, Leśniak)
Beniaminek – GKS Tychy 6:2 (Fejkiel 3, Biskup, Bober, Leśniak)
Beniaminek – Hutnik Kraków 5:2 (Leśniak 2, Biskup, Bober, Chilik)
Beniaminek – GKS Katowice 3:0 (Kotulak, Leśniak, Tarnawski)
Beniaminek – Śląsk Wrocław 0:3
Beniaminek – APPN Mielec 3:0 (Fejkiel, Leśniak, Tarnawski)

Półfinał
Beniaminek – Tarnovia Tarnów 1:2 (Tarnawski)

Mecz o 3 miejsce
Beniaminek – Śląsk Wrocław 1:4 (Tarnawski)

Beniaminek U-10: Hubert Klara – Patryk Biskup, Piotr Bober, Błażej Chilik, Szymon Kotulak, Szymon Krówka, Szymon Leśniak, Bartosz Tarnawski, Bartosz Wajs, Jakub Zygmunt, Adrian Fejkiel.

Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka U-10): „W grupie prezentujemy się naprawdę dobrze, poza meczem ze Śląskiem gdzie wygrana przeciwników okazała się spora, a okoliczności boiskowe niekoniecznie tak wyglądały. Ogólnie tempo turnieju zabójcze patrząc na pogodę jaka panowała w sobotę w Krakowie. W półfinale przegrywamy jedną bramką i ten mecz okazuje się największym naszym niedosytem tego dnia. W meczu o III miejsce ponownie trafiamy na Śląsk Wrocław, chyba w ostatnim miesiącu graliśmy z nimi cztery, pięć razy. Tym razem przeciwnik górą, ale ani fizycznie ani psychicznie nie udźwignęliśmy tego spotkania, bo takiej ilość błędów jaka się nam przydarzyła w tym meczu dawno nie było widać. O braku medalu myślę, że rozstrzygnęły błędy, ale kto ich nie popełnia ten niczego się nie uczy. Ja mam nadzieję, że te porażki będą najlepszą formą nauki jaką mogą dostać chłopcy. Sezon zbliża się ku końcowi, czas na podsumowanie, bo w ostatnim czasie sporo się działo z udziałem tej drużyny”.