Beniaminek 2004 w najlepszej ósemce w Polsce!

Świetnie spisała się w Mistrzostwach Polski drużyna Akademii Piłkarskiej Beniaminek Krosno z rocznika 2004. Nasi chłopcy w miniony weekend wzięli udział w turnieju Premier Cup 2017, w którym zagrało 16 drużyn, które w poprzednim sezonie wywalczyły tytuły mistrzowski w rozgrywkach w swoich województwach. „Biało-niebiescy” przebrnęli fazę grupową, w której nieznacznie ulegli Zagłębiu Lubin 0:1, a następnie pokonali Falubaz Zielona Góra 2:0 i Dunajec Nowy Sącz 6:0. Wyniki te dały Beniaminkowi awans do najlepszej ósemki drużyn z rocznika 2004 w Polsce!

Premier_cup

W drugim dniu turnieju „biało-niebieskim” przyszło zmierzyć się z Mistrzem Wielkopolski – Wartą Poznań. Lepsi w tym pojedynku okazali się nasi rywale, którzy w kolejnych meczach spisywali się równie dobrze i sięgnęli po Mistrzostwo Polski. Beniaminek zakończył turniejowe zmagania na miejscach 5-8 i jest to duży sukces chłopaków, trenerów i całej Akademii!

Tomasz Wacek (trener Beniaminka): „Poziom mistrzostw był wysoki i wyrównany. Myślę, że na awans do najlepszej ósemki w Polsce zasłużyliśmy sobie dobrą grą i dużym zaangażowaniem. Wszystkie mecze rozegraliśmy na sztucznej nawierzchni i pewnie odbiło się to po części w drugim dniu mistrzostw, gdzie wyszło przemęczenie. Myślę, że dużo się nauczyliśmy na tych mistrzostwach i porażka z późniejszym Mistrzem Wartą Poznań pokazała, że brakuje nam niewiele, ale jest nad czym pracować!”

Mecze z udziałem Beniaminka w Mistrzostwach Polski

km1

Beniaminek: Skrzęta Szymon, Węgrzyn Dawid (21′ Górka Szymon), Słowik Patryk, Gazda Aleksander, Winiarski Patryk, Zygmunt Kacper, Bober Tomasz (28′ Cierpak Oskar), Filipak Przemysław (21′ Telega Michał), Jarosz Krystian, Potera Wiktor, Berkowicz Paweł (30′ Ziajka Kacper).

Tomasz Wacek (trener Beniaminka): „Pierwsza połowa meczu była wyrównana i żadnej drużynie nie udało się pokonać bramkarzy. Dużo gry było w środkowej strefie, w której drużyny prowadziły prawdziwy bój. W drugiej połowie Zagłębie uzyskało lekką przewagę i zdobyło bramkę około 30 minuty spotkania, gdy po słabym wybiciu piłki z pola karnego futbolówka wróciła po rykoszecie pod nogi zawodnika Zagłębia, który skierował ją do bramki obok interweniującego Szymka Skrzęty. Drużyna Beniaminka starała się odrobić straty lecz Zagłębie rozbijało nasze ataki i wyprowadzało groźne kontry.”

pc1

Beniaminek: Jastrzębski Szymon, Węgrzyn Dawid, Górka Szymon, Gazda Aleksander (21’Słowik Patryk) , Winiarski Patryk, Zygmunt Kacper, Bober Tomasz (21′ Cierpiak Oskar), Telega Michał, Ziajka Kacper, Potera Wiktor (21′ Filipak Przemysław), Berkowicz Paweł (21′ Jarosz Krystian).

Tomasz Wacek (trener Beniaminka): „Drużyna od początku narzuciła swój styl gry i co chwilę dochodziła do sytuacji strzeleckich. Najpierw Kacper Zygmunt po solowej akcji znalazł się sam na sam, ale posłał piłkę w nogi bramkarza. Bliźniaczą sytuację zmarnował Michał Telega, który również nie znalazł sposobu na dobrze interweniującego bramkarza. Prowadzenie dał Wiktor Potera, który wykorzystał prostopadłe podanie od Tomka Bobra. Wynik spotkania ustalił Kacper Ziajka, którego świetnym podaniem obsłużył również Tomek Bober. W dalszej części meczu drużyna Beniaminka kontrolowała mecz i stwarzała kolejne sytuacje jednak brakowało w nich wykończenia.”

dunajec

Tomasz Wacek (trener Beniaminka): „Początek spotkania był niemrawy i gra toczyła się w środkowej strefie. Wynik otworzył Krystian Jarosz, który ładne dośrodkowanie od Tomka Bobra zamienił na bramkę. Później świetnie rozegrali rzut rożny Alu Gazda z Kacprem Zygmuntem i ten drugi technicznym strzałem umieścił piłkę w bramce. Pierwsza połowa zakończyła się świetną kontrą, w której w rolę egzekutora wcielił się Tomek Bober i silnym strzałem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie. Druga połowa rozpoczęła się znakomicie, gdyż szarżującego w polu karnym Pawła Berkowicza faulował obrońca z Sącza i Alu Gazda pewnie wykorzystał rzut karny. Kolejną bramkę zdobył Wiktor Potera, który wykorzystał kolejne prostopadłe podanie ze środkowej strefy. Wynik ustalił Paweł Berkowicz, który po indywidualnej akcji w której ograł trzech zawodników Dunajca pewnie umieścił piłkę w bramce.”

 

Ćwierćfinał Mistrzostw Polski

warta

Mateusz Knap (trener Beniaminka): „Ciężki mecz z bardzo trudnym, dobrze zorganizowanym pod względem taktycznym rywalem. Mieliśmy swój plan na to spotkanie, jednak musiał zostać szybko zweryfikowany przez wcześnie straconą bramkę z rzutu karnego. Od wtedy grało nam się już znacznie ciężej. Staraliśmy się podejmować więcej ryzyka, zmieniając nawet system na ustawienie z dwójką napastników – niestety nie przyniosło to upragnionej bramki. Po jednej z kontr przeciwnik ustala wynik spotkania. W perspektywie całego meczu należy otwarcie przyznać, że Warta była lepsza i zasłużyła na zwycięstwo. Nie mniej, gdybyśmy zagrali na miarę swoich możliwości wszystko byłoby możliwe. Cenna lekcja z bardzo mocnym rywalem.”