Beniaminek Camp 2016 – 5 dzień

Ale ten czas szybko leci, tyle co zaczynaliśmy w poniedziałek obóz „Beniaminek Camp 2016”, a dziś mamy już sobotę, czyli można powiedzieć ostatni pełny dzień obozu. Zaraz pobudka i poranny rozruch, a my wracamy jeszcze do wczorajszego dnia i przedstawiamy Państwu relację z tego co się działo w czwartek.

camp2016_05

W końcu kadra trenerska pospała troszkę dłużej :) Emocje związane z meczem Lewandowskiego i spółki dały się we znaki dzieciakom i pierwsze ruchy na korytarzu, pierwsze pukanie do drzwi miały miejsce ok. 7.30 :) Jak informowałem wczoraj odpuszczamy rozruch. Na porannym treningu poruszone zostały wszystkie aspekty techniczne oraz różne formy gier. Zajęcia nie były zbyt wyczerpujące ponieważ solidna dawka wysiłku fizycznego zaplanowana była na popołudnie. Na kolejnych zajęciach trenerzy przygotowali i przeprowadzili kilka testów związanych ze sprawnością fizyczną ogólną i specjalną.

Fotogaleria zdjęć na www.facebook.com/beniaminek.org

Jednak najlepsza zabawa dopiero przed nami. Odwiedzili nas bowiem zawodnicy z Rugby Klub Sanok! Przygotowali bardzo ciekawe zajęcia, które sprawiły wiele radości naszym pociechom. Sporo walki wręcz, obaleń i wiele innych specjalistycznych ćwiczeń związanych z rugby były swoistą przygodą z tą ciekawą dyscypliną. Po trzech godzinach spędzonych na sportowo wracamy na kolację. Wieczorem oczywiście koszykówka, badminton, piłkarzyki, tenis stołowy i ćwierćfinałowy mecz Walia – Belgia.

Kilka spraw organizacyjnych na niedzielę. Analizujemy pogodę i nie wygląda to zbyt obiecująco. Deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz. Do tej pory zawsze odbywały się mecze rodzice – dzieci i później wspólny grill. Jeśli aura pozwoli to tak będzie. Jeśli nie, to odpuścimy mecze. Informacja pojawi się na stronie internetowej.