Podsumowanie jesieni – Liga OZPN U-12

Liga OZPN grupa II – w tej klasie rozgrywkowej po raz pierwszy raz w historii Beniaminka wystąpiła jego pierwsza drużyna. Wielkie oczekiwania bo wreszcie mamy gdzie dość regularnie sprawdzić nasze umiejętności, które niektórzy zawodnicy szlifują już od dobrych kilku lat. W lidze reprezentowali nas zawodnicy z grupy U-12, którzy mniej grali w Lidze Podkarpackiej albo wracali po kontuzji oraz zawodnicy z grupy 2004/05.

Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka): „Chciałbym opisać każdego zawodnika w dwóch zdaniach odnośnie tego jak prezentował się na boisku, kiedyś to może być dla nich dobra pamiątka, a na dziś niech traktują to jako cenną uwagę w swoim postępowaniu.”

  • Kacper Zygmunt – zawodnik który wystąpił w jednym meczu z Haczowem zaprezentował się z solidnej strony. Popularny „Zyga” dobrze pracował w grze 1 na 1 w defensywie i bardzo dobrze prowadził tempo całej drużyny, zwalniał kiedy trzeba i prowadził grę do przodu starając zawsze celnie obsłużyć podaniem kolegę z drużyny
  • Patryk Słowik  – bardzo przebojowy zawodnik na boku, kiedyś przymierzany jako skrzydłowy bądź boczny obrońca. Teraz chyba jednak zdecydowanie lepiej sobie radzi na środku obrony, aczkolwiek to nie jest jego ostateczna pozycja, cały czas kształtujemy zawodników.
  • Szymon Skrzęta – kolejny zawodnik z grupy 2004 solidna gra w bramce Szymka. Krótko zwięźle, dziękujemy za występ w drużynie.
  • Szymon Serwiński – bardzo dobry mecz w Grabówce, zdecydowanie prawa strona na której grał „Serwi” była naszym mocnym punktem w tym meczu, ale musimy pamiętać, żeby poprawnie rozróżniać jaką decyzję podjąć na boisku i że piłka to gra zespołowa.
  • Antek Kozubal – ciężki mecz z Haczowem, ale to Antek wraz z kolegami z grupy decydowali o losach tego meczu i podołali, mimo silniejszych fizycznie zawodników z 2003 rocznika, radziliśmy sobie dobrze w środku pola.
  • Tymoteusz Klimuk – zawodnik dopiero wchodzący w drużynę Beniaminka, ciężka praca na pewno kiedyś przyniesie efekty, ważne aby się nie poddawać i dawać z siebie ile tylko potrafię.
  • Krystian Jarosz – silny mocno ofensywnie usposobiony, to dzięki niemu w ciężkim meczu mogliśmy odetchnąć w obronie, haruje za kilku zawodników, oby tak dalej.
  • Paweł Czekaj – zawodnik który musi dalej trenować , a szanse na pewno dostanie od trenera za sukcesywne trenowanie.
  • Franciszek Cecuła – bramkarz z grupy 2005, który również pokazał się z dobrej strony, aczkolwiek stać go zawsze na więcej, gra nogami i większa pewność siebie dadzą lepsze efekty.
  • Kacper Bolanowski – zawodnik który zostawi zawsze dużo zdrowia i serca, mocno pracuje na treningach, jeśli zostanie mentalność i ciężka praca efekty przyjdą na pewno.
  • Jakub Stachurski – zawodnik z rocznika 2005, czyli grający z nie raz dwa lata starszymi kolegami, Kuba większa pewność siebie i zdecydowanie będzie lepiej.
  • Kamil Kluk – dołączył nieco później do drużyny w rozgrywkach, ale myślę że w następnej rundzie będzie miał zdecydowanie więcej występów i tylko pozytywnie zaskoczy trenera.
  • Aleks Gazda – zawsze można liczyć na tego zawodnika, solidny zostawiający ogromne ilości zdrowia na boisku, mocny charakter, Aleks mocno dalej do przodu a będzie moc.
  • Dawid Węgrzyn – musi pamiętać że na boisku trzeba cały czas być aktywnym, i nie „wyłączać” się ani na sekundę co pokazał w meczu z Izdebkami.
  • Filip Polak – mimo tego że zawodnik z rocznika 2005 można go nazwać „profesorem” w tej lidze, bardzo mądrze z głowa grał na pozycji obrońcy, aczkolwiek pewne braki techniczne czasem wychodzą. Praca na treningu z pewnością zapobiegnie tym brakom w przyszłości.
  • Paweł Pojnar – bardzo sympatyczna twarz w drużynie, ale mało tego waleczny i widoczny na boisku jak tur, widać że trening pozytywnie wpływa na tego zawodnika, oby tak dalej.
  • Igor Kowalik – gdybyśmy grali w rozgrywkach Juniorów Starszych i Igor by prezentował taką dyspozycję można go nazwać „młodym Piszczkiem” bardzo pozytywnie i do tego skromnie.
  • Bruno Jakubowski  – zdecydowanie na plus, zaskoczył mnie jako trenera swoją dyspozycją w jednym meczu, aczkolwiek ciągła praca i większa zadziorność na boisku tylko pomoże w poczynaniach.
  • Damian Skrzęta – przez swoją filigranową posturę nie rzucał się rywalom w oczy, dzięki czemu nie raz namieszał pod polem karnym rywali, aczkolwiek nadal widać że Damian do nas później dołączył i widać wciąż braki techniczne, ale są do nadrobienia.
  • Kamil Kocur – potrafi zaskoczyć nie tylko trenera ale i rywala, swoim nieprzewidywalnym zagraniem, ale pamiętać musi że stać go aby niektóre rzeczy robić znacznie szybciej i również większa pewność siebie tylko pomoże.
  • Jakub Krupa – naznaczany i wyznaczany jako Kapitan i myślę że z tej roli jeśli została mu powierzona zawsze się wywiązał, solidny obrońca, motywator a przy tym pewny siebie. Nie rezygnować tylko trenować.
  • Maciej Gorzynik – zdecydowanie lepiej wygląda w środku pola niż jako ostatni obrońca, solidne występy, ale pamiętać trzeba że nic samemu nie przychodzi i mimo że czasem jest iskra od kogoś trzeba o nią dalej samemu walczyć nikt inny nam nic nie da.
  • Filip Such – swoją postawą na treningach pokazał że warto na niego stawiać, zawsze grający do końca nigdy nie odpuszczający, mocny psychicznie nad fizycznością pracować trzeba i technika musi być czymś co sprawia przyjemność.
  • Michał Półchłopek – dobre występy solidna gra, ale to dopiero piłka młodzieżowa pamiętajmy że jeszcze przed nami wiele meczy i tylko dobrą dyspozycją będziemy przez trenera wystawiani w pierwszym składzie.
  • Korneliusz Paradysz – bardzo pozytywny zawodnik, zawsze zostawiał dużo zdrowia, mimo że go czasem brakuje przez nieregularne treningi, większa pewność siebie sprawi, że będzie jeszcze lepszy.
  • Gabriel Kasprzyk – zdecydowanie pokazał swój rozwój w trakcie ligi, warto trenować, by przeżyć wiele ciekawych chwil w swoim życiu.
  • Filip Jurkiewicz – również ogromny postęp tego zawodnika, myślę że w następnej rundzie powinien dostać więcej szans na grę.
  • Kacper Zych – jak na chłopca który wcześniej grał w polu, tak w polu karnym zdecydowanie rządzi, bardzo dobra gra nogami, oraz cechy przywódcze,  często pokrzykiwał aby ustawić lepiej kolegów, super dyspozycja.
  • Mikołaj Łukaszewski – również dużo występów dzięki dobrej dyspozycji na treningach, warto trenować, żeby pokazać swoje umiejętności na boisku, Mikołaj czasem to co prostsze jest skuteczniejsze.
  • Filip Karwat – w przeciągu kilku lat bardzo ogromny postęp zawodnika, lecz pamiętajmy o skromności i pracowitości to są nieodzowne cechy najlepszych zawodników.
  • Szymon Zajdel – chłopak który już długo trenuje i dużo potrafi, oby tak dalej zostało. Szybsze decyzje boiskowe zdecydowanie są na Twoją korzyść.
  • Maciej Moriak – chyba jedyny na swoją pozycję, aczkolwiek nie ma ludzi nie zastąpionych, trening przyniesie tylko lepsze rezultaty.
  • Jakub Matłosz – serce drużyny, chyba nikt w całej lidze nie zostawił tyle zdrowia co Kuba (podejrzewam, że nikt więcej wślizgów też nie zrobił), czasem luzik jest lepszy pełnej koncentracji. Spokojniej, a będzie lepiej.
  • Nikodem Maślak – jak grzybek w lesie tak Nikodem wyrastał w polu karnym przeciwników i często ich tam karcił  bramkami, aczkolwiek stać go na wiele wiele więcej.
  • Franciszek Jasiewicz – chłopak, który w sercu, głowie i przy nodze ciągle ma piłkę widać że go lubi, a on ją z wzajemnością, oby tylko dobrze to wykorzystać.
  • Jakub Czaja – jeśli miałbym go jakoś określić to najlepszym określeniem będzie „dyrygent” to on głównie kreował poczynania kolegów na boisku, często posyłał im ostatnie podanie, a gdyby wybierali najładniejszą lub najbardziej nieprawdopodobną  bramkę ligi to moim typem nr 1 jest bramka Kuby w ostatniej minucie w Grabówce.

 

Statystyki  – Liga OZPN Grupa II
(po  9 kolejkach)

 

Ilość spotkań
7 – Czaja Jakub, Jasiewicz Franciszek,  Maślak Nikodem, Matłosz Jakub, Moriak Maciej,  Zajdel Szymon,
6 – Karwat Filip, Łukaszewski Mikołaj, Zych Kacper,
5 – Jurkiewicz Filip, Kasprzyk Gabriel, Paradysz Korneliusz, Półchłopek Michał, Such Filip,
4 – Gorzynik Maciej, Krupa Jakub, Kocur Kamil, Skrzęta Damian,
3 – Jakubowski Bruno, Kowalik Igor, Pojnar Paweł, Polak Filip, Węgrzyn Dawid,
2 – Gazda Aleksander, Kluk Kamil, Stachurski Jakub,
1 – Bolanowski Kacper,  Cecuła Franciszek, Czekaj Paweł, Jarosz Krystian, Klimuk Tymoteusz, Kozubal Antoni, Serwiński Szymon, Skrzęta Szymon, Słowik Patryk, Zygmunt Kacper.

Bramki
8 – Maślak Nikodem.
3 – Czaja Jakub.
2 – Gazda Aleksander, Jarosz Krystian, Karwat Filip.
1 – Gorzynik Maciej, Jasiewicz Franciszek, Kowalik Igor, Moriak Maciej, Paradysz Korneliusz, Serwiński Szymon, Węgrzyn Dawid, Zych Kacper.

Asysty
7 – Czaja Jakub,
3 – Paradysz Korneliusz,
2 – Gazda Aleksander, Maślak Nikodem,
1 – Bolanowski Kacper, Gorzynik Maciej, Jakubowski Bruno, Moriak Maciej, Skrzęta Damian, Zych Kacper.

Punktacja kanadyjska
10 – Czaja Jakub, Maślak Nikodem
4 – Gazda Aleksander, Paradysz Korneliusz
2 – Gorzynik Maciej, Karwat Filip, Jarosz Krystian, Moriak Maciej, Zych Kacper
1 –Bolanowski Kacper, Jakubowski Bruno, Jasiewicz Franciszek, Kowalik Igor, Serwiński Szymon, Skrzęta Damian, Węgrzyn Dawid

Gracz meczu
2 – Czaja Jakub, Zych Kacper.
1 – Gorzynik Maciej, Jasiewicz Franciszek, Krupa Jakub, Maślak Nikodem, Matłosz Jakub, Serwiński Szymon, Słowik Patryk.

Paweł Tomkiewicz (trener Beniaminka): „Jako trener osobiście gratuluje każdemu zawodnikowi z osobna, niezależnie od tego czy zagrał jeden mecz czy występował regularnie i życzę wszystkim aby zawsze kierowali się tym że gra w lidze daje dużo możliwości, ale nie jest najważniejsza. Powinniśmy sami starać się poprawiać z dnia na dzień, stawać się coraz lepszym, bo nie weryfikuje nas to czy jestem tu i teraz lepszy czy słabszy od kogoś innego, lecz to czy sam poprawiłem się względem siebie. Pamiętajmy gra w lidze daje mnóstwo możliwości i starajmy się to wykorzystać jak tylko możliwe.”

Grzegorz Raus (dyrektor Szkółki): „Dziękujemy trenerowi Pawłowi, który oddał serce tej drużynie i grupie 2004/05, nawet nie wiem czy chłopaki zrobiliście mu jakiś prezent mam nadzieję, że tak. A jak nie to jeszcze nie jest za późno. Trenerowi Pawłowi życzymy jak najlepiej w pracy z grupą U-8 oraz w działaniu na rzecz Beniaminka. Natomiast witamy na „pokładzie” trenera Karola, który starannie przygotowywany był do tej roli jako asystent trenera Tomkiewicza i teraz sam przejął grupę. A jego prawdziwym debiutem było zwycięstwo w Bażanówce w ostatnim ligowym meczu jesieni. Także warto pracować. Bardzo dziękujemy Panu Darkowi, który dał sporo dobrego tej drużynie tak trzymać! Kierownik na medal.”

Relację przygotowali trenerzy: Paweł Tomkiewicz i Karol Dobrzański.
Statystyki : Dariusz Czaja (kierownik drużyny).