Sokołek Cup 2015 – brązowe medale Beniaminka 2008

Relacja trenera Pawła Tomkiewicza
Świetna inicjatywa organizatora, solidne drużyny, wiele emocji, akcje, które coraz bardziej zaczynają się podobać i nabierają składu, łzy smutku i euforia radości, to można było zobaczyć na turnieju Sokołek Cup 2015, przedstawiciel Beniaminka drużyna 2008A.
Meldujemy się w kadrze 12 osobowej: Kuba Borowski, Julian Cecuła(2), Tomasz Gazda, Filip Haniebnik, Michał Janik, Konrad Krzywda, Kamil Kuźmik(2), Kuba Mach, Hubert Michalski, Patryk Prajsnar, Eryk Szelc(2), Arek Urbanik .
Pierwszy mecz, z BKS Lublin, drużyna bardzo mocna, bez wyróżniających się zawodników, ale każdy inny gracz z boiska był zaangażowany i dobrze pracował dla zespołu, podział punktów po bardzo zaciętym meczu. Kolejna drużyna z Lublina, Motor drużyna, która miała dwóch chłopców którzy robili wielką ogromną różnicę na boisku, ale mu postawiliśmy im wysoko poprzeczkę i tak mecz znowu remisujemy bezbramkowo. Następny mecz z AP Stalowa Wola, drużyna z którą w przeszłości spotkaliśmy się wtedy ulegliśmy im 3:1, dzisiejszy mecz nie był tak jednostronny, ale niestety znowu błąd indywidualny, brak zdecydowania pod naszą bramką i niestety schodzimy znów na tarczy, ale mecz mógł się podobać bo mieliśmy również swoje sytuacje. Kolejne mecze z Sokołem I Nisko, bardzo fajna drużyna, widać dobrą rękę trenera drużyna z jeszcze mniejszymi możliwościami niż my a całkiem przyzwoicie gra w piłkę, byliśmy drużyną dominującą, ale tylko raz udało nam się wpisać na listę strzelców. Ostatni mecz z drugą drużyną Sokoła Nisko, trener dał pograć chłopcom, którzy we wcześniejszych meczach grali trochę mniej, ale to chłopcy z pierwszego garnituru znów strzelali bramki. Na końcu wspólnie z organizatorem wykonaliśmy głośny okrzyk radości „PIŁKA NOŻNA”
Chyba bym sobie nie darował jeśli bym tego nie napisał w dniu dzisiejszym na wyróżnienie zasługuje każdy chłopak, ale szczególną uwagę chciałem zwrócić do chłopca, który doszedł do naszej grupy niedawno, a dziś przeszedł niejednokrotnie samego siebie, albo właściwie pokazał swoje prawdziwe ja i na co go stać. Mowa o Filipie Haniebniku, którego było dzisiaj pełno na boisku, a w akcjach defensywnych nie przypominam sobie żeby przegrał jakikolwiek pojedynek 1×1.
Brawo Filip oby tak dalej . Ogromne gratulację i mam nadzieję, że ta pochwała podziała motywująco dla reszty zespołu.

Beniaminek – BKS Lublin 3:3 (Kamil Kuźmik 2, Julek Cecuła)
Beniaminek – Motor Lublin 0:0
Beniaminek – AP Stalowa Wola 0:1
Beniaminek – Sokół I Nisko 1:0 (Eryk Szelc)
Beniaminek – Sokół II Nisko 2:0 (Julek Cecuła, Eryk Szelc)

Dodaj komentarz