Sparing – Beniaminek 2005 : Beniaminek 2006. Było ciekawie!

Wtorek 13.08  Orlik: godzina 17.30 – 19.30

Mecz towarzyski pomiędzy grupą D – Rocznik 2005  i grupą E – Rocznik 2006

Beniaminek 2005 – Beniaminek 2006 14:10

Bramki:

Dla 2005: Stachurski 5, Kozłowski 4, Michalski 2, Lenart , Pojnar, Korzeniowski  po 1

Dla 2006: Moriak 3, Krzywda 2, Węgrzyniak 2, Gembicz, Czaplarski, Fiuk po 1

Beniaminek 2006 grał w składzie: Antek Aszklar, Karol Borowski, Kamil Buczyński, Patryk Czaplarski, Kacper Duplaga, Kacper Dziugan, Miłosz Fiuk, Dawid Gembicz, Antek Krawiec, Dawid Krzywda, Mateusz Maj, Mikołaj Marszał, Mikołaj Moriak, Aleksander Niepokój, Bartosz Ochwat, Filip Pawlik, Arkadiusz Smoleń,  Franciszek Urbanik,  Nikodem Węgrzyniak,  Szymon Woźniak. Trenerzy: Alicja Babczyńska-Raus, Marcin Maculski

Beniaminek 2005 grał w składzie: Bęben Bartłomiej, Guzik Jakub, Korzeniowski Błażej, Kozłowski Kuba, Lenart Mateusz, Michalski Kuba, Polak Filip, Stachurski Kuba, Trybus Maciek, Wacht Alan, Wnęk Szymon, Zbylut Patryk, Mrozek Szymon, Pojnar Paweł, Pudło Sebastian, Jarek Maciej. Trenerzy: Grzegorz Raus, Robert Rachwał

Wtorkowy sparing był pierwszym takim treningiem dla dzieci  z roczników 2005 i 2006.  Takie doświadczenia są bardzo cenne, bowiem w zdrowej, sportowej rywalizacji widzimy jak zachowują się nasi podopieczni.   Trenerzy wyciągną dużo ciekawych wniosków do dalszej pracy szkoleniowej.  Zasady takich spotkań, kiedy rywalizują dwie drużyny Szkółki są takie, by więcej wymagać od rocznika starszego. Jeden rok różnicy w tym wieku to duża przewaga odnośnie każdego aspektu rozwoju dziecka.   Trzeba pochwalić oba zespoły. Starsi chłopcy próbowali utrzymać się przy piłce dłużej i choć nie zawsze to się udawało, to taka jest droga, by móc za jakiś czas sprawdzić się z drużynami z innych klubów, które umieją trochę więcej.   W młodszej drużynie widać było  u wielu dzieciaków naturalne predyspozycje szybkościowe co jest bardzo istotne w dzisiejszym futbolu.  Cieszył fakt, że „młodzi „ potrafili strzelać efektowne bramki.  Wiadomym jest , że w każdej grupie pod względem sportowym są bardziej uzdolnione dzieci i troszkę mniej.  Ale w  Beniaminku każdy ma mieć swoje „ pięć minut”.  Z pewnością będziemy organizowali takie spotkania, mecze towarzyskie  dla wszystkich dzieciaków, a z biegiem czasu dla najlepszych pojawi się możliwość udziału w turniejach.

 

Dodaj komentarz