Liga: Resovia – Beniaminek 0-2. Mamy Mistrza Podkarpacia!

Resovia – Beniaminek  0-2 (0-2)

Bramki: Knap (12), Trybus (19)

Po rundzie jesiennej wydawało się to raczej niemożliwe. Resovia miała zdecydowaną przewagę, nie przegrała meczu ligowego. My chcieliśmy na wiosnę prezentować atrakcyjny futbol i mieć miejsce na podium. W pewnym momencie rozgrywek przeciwnicy zaczęli punkty tracić, a my konsekwentnie robiliśmy swoje. Dzięki temu pojechaliśmy do Rzeszowa na mecz, który decydował o mistrzostwie ligi podkarpackiej. W szatni przed meczem było bardzo pozytywnie. Wiedząc, że przeciwnik jest mocniejszy fizycznie, chcieliśmy ruszyć od początku i strzelić gola. Bramki  Karola Knapa  i Łukasza Trybusa były bardzo cenne. W pierwszej odsłonie meczu byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Pogoda nie rozpieszczała młodych zawodników. Powietrze było ciężkie, cały czas przeprowadzaliśmy zmiany. Niektórzy z konieczności musieli wytrzymać trudy całego spotkania. Jak Radek i Paweł, którzy w drugiej połowie byli kluczem do sukcesu, umiejętnie trzymając w ryzach cała obronę. Po przerwie Resovia musiała postawić wszystko na jedną kartę. My umiejętnie całą drużyną graliśmy w obronie, czekając na kontry. Po jednej z nich Kacper Moskal zdobył  bramkę, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Mieliśmy też szczęście bo Resoviacy trafili w słupek. To był bardzo trudny mecz, może nie było pięknej  gry, ale właśnie w takim meczu zdobywa się mistrzostwo. Chłopaki dali  z siebie wszystko.Tak jak przed meczem sobie powiedzieliśmy:” Na urodziny Łukasza Trybusa  zróbmy mu prezent „. Myślę, że to najpiękniejszy prezent jaki mógłby sobie wymarzyć!

Ponad 15 lat trzeba było czekać, żeby krośnieńska drużyna wygrała rozgrywki ligowe na Podkarpaciu. To ogromny sukces Szkółki Piłkarskiej Beniaminek. Dzieci , Trenerów i Rodziców!!! Wszyscy byliśmy jedną drużyną. Rocznik 2000, który kończy edukację w Szkółce może być z siebie dumny. Rok 2012 to nie tylko Euro w Polsce. To również rok Beniaminka.

PS. Na podsumowanie, oceny i liczby – przyjdzie czas. Za tydzień zagramy ostatni mecz ligowy z rycerzami wiosny – Polonią Przemyśl. Choć zmęczeni i szczęśliwi, już nie możemy się doczekać 16 czerwca!

 

Dodaj komentarz